Turysta pojechał sobie w góry. Zdjęcia obiegły europejskie media

Nad austriackim jeziorem Wolfgang doszło do niebywałej sytuacji. 77-letni turysta z Niemiec w wyniku bezgranicznego zaufania systemowi nawigacji wjechał swoim bmw na pieszy szlak turystyczny. Niestety, auto się zaklinowało.

BMW zaklinowała się na szlakuBMW zaklinowała się na szlaku
Źródło zdjęć: © Straż Pożarna St. Gilgen

Zdarzenie, do którego doszło w Austrii to gotowy scenariusz na scenę w filmie komediowym. Niewątpliwie może to być również przestroga dla innych, aby kierując samochodem zawsze kierować się wzrokiem i rozumem, a nie bezgranicznie ufać nowoczesnym technologiom. Przykład 77-latka pokazuje, że bardzo łatwo wpakować się w kłopoty.

Turysta z Niemiec postanowił wybrać się nad jezioro Wolfgang w Austrii. Akwen położony w kraju związkowym Salzburg jest uważany przez wielu za jeden z najpiękniejszych w tej części kraju. Miejsce to jest często odwiedzane przez turystów, takich jak, chociażby 77-latek z sąsiedniego kraju. Mężczyzna na zawsze zapisał się na kartach historii jeziora.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Trzęsienie ziemi w Turcji. "Największa tragedia ostatnich lat"

System nawigacji w bmw Niemca doprowadził go prawie do samego celu. Turysta bezgranicznie zaufał nowoczesnej technologii, nawet kiedy pokierowała go na szlak turystyczny dla pieszych. 77-latek stosował się jednak do zaleceń GPS, ignorując uwagi napotkanych osób. Zorientował się, że coś jest nie tak dopiero w momencie, gdy jego samochód zaklinował się między skałami a drewnianą barierką.

Utknął na szlaku

77-latek znalazł się w bardzo kłopotliwej sytuacji. Drzwi samochodu były zablokowane z obu stron, dlatego Niemiec został uwięziony w środku. Jakby tego było mało, tylko kilku centymetrów brakowało, aby pojazd spadł ze stromej skarpy prowadzącej w dół do rwącej rzeki. Zaklinowane bmw uniemożliwiało również przejście pieszym turystom.

BMW zostało porysowane
BMW zostało porysowane © Straż pożarna St. Gilgen

Na miejsce zdarzenia została wezwana policja, jednak funkcjonariusze byli bezradni. Wybawcą 77-latka okazał się gospodarz z okolicy. Mężczyzna przy pomocy liny oraz ciągnika wyciągnął bmw. Na bokach auta pojawiło się sporo rys. Sprawcę zamieszania mundurowi ukarali mandatem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie