Tyle zapłacił za kawę na Mazurach. Nie wytrzymał i pokazał paragon

Wakacje to tradycyjnie czas, kiedy w mediach społecznościowych pojawiają się paragony grozy z miejscowości turystycznych. Jeden z użytkowników portalu X u schyłku wakacji pokazał paragon z kawiarni w Giżycku. Cena kawy zwala z nóg.

Tyle zapłacił za kawę na Mazurach. Nie wytrzymał i pokazał paragTyle zapłacił za kawę na Mazurach. Nie wytrzymał i pokazał parag
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, X
Anna Wajs-Wiejacka

Jak co roku media społecznościowe zalewają paragony grozy z wakacyjnych miejscowości. Już mieliśmy okazję przekonać się, że obiad w nadmorskiej smażalni ryb, potrafią skutecznie wydrenować portfel. Jak się okazuje, nawet wypad na małą kawę może okazać się sporym wydatkiem. Jednego z internautów tak zaskoczyła cena podwójnego espresso, że postanowił podzielić się zdjęciem rachunku w mediach społecznościowych.

Najdroższe podwójne espresso w życiu - napisała użytkownik portalu X, dołączając do wpisu zdjęcie paragonu z jednego z lokali w Giżycku.

Jak widzimy na rachunku, gorący napój w postaci podwójnego espresso kosztował internautę 24 zł. Przypomnijmy, podwójne espresso to napój o pojemności około 60 ml. Wiele wskazuje, że to cena produktu podniosła ciśnienie klienta skuteczniej niż zamówiona kawa.   

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czterodniowy tydzień nauki w szkołach? Polacy nie ukrywają, co na ten temat myślą

Okazuje się, że espresso było droższe niż piwo, które widnieje na paragonie na drugiej pozycji. To kosztowało 19 zł.

Internauci komentują paragon grozy z Giżycka

Obok paragonu grozy z Giżycka obojętnie nie przeszli także internauci. Wielu z nich podeszło do paragonu ze sporym dystansem. "Wygrałeś Euro Jackpot, że do Polski na wakacje pojechałeś? Mnie by było nie stać" - czytamy w jednym z komentarzy zamieszczonym pod zdjęciem paragonu grozy.

Część internautów zwróciło uwagę, że autor zdjęcia, zamiast kupować kawę, mógł kupić sobie dwa piwa, dzięki czemu "zaoszczędziłby piątkę". Są też tacy, którzy podkreślają, że właściciele lokali gastronomicznych takimi cenami skutecznie odstraszają klientów.

Jedna z internautek podzieliła się swoim doświadczeniami i stwierdziła, że ceny z giżyckiej restauracji to nic w porównaniu z tym, co zapłaciła za espresso z tonikiem w chorwackiej restauracji. "Phi, w Chorwacji za pojedyncze z tonikiem zapłaciłam 52 zł" - napisała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Ekspresowy wyrok wobec 62-latka. Sąd nie miał litości
Ekspresowy wyrok wobec 62-latka. Sąd nie miał litości
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"