W Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie) pojawiły się nowe ogólnodostępne defibrylatory AED. Z wpisu wynika jednak, że nie wszyscy wiedzą, do czego służy ten sprzęt i w jaki sposób powinno się z niego korzystać.
Niestety, w ostatnim czasie zauważyliśmy, że kapsuły chroniące ten sprzęt są przez niektórych traktowane jak bezmyślna rozrywka - informuje Straż Miejska w Elblągu.
- Defibrylator AED to nie "Koło Fortuny", a jedyną nagrodą, jaką można w nim wygrać, jest ludzkie życie - przypominają strażnicy.
W poście podkreślono:
- To nie jest gra – kręcenie obudową dla zabawy niszczy mechanizmy zabezpieczające;
- Wysokie kary – niszczenie sprzętu ratującego życie to przestępstwo zagrożone surowymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi;
- Monitoring działa – nigdy nie wiesz, czy nie jesteś obserwowany;
Strażnicy opublikowali zdjęcia z monitoringu:
Defibrylatory AED ratują życie
Automatyczny defibrylator zewnętrzny (ang. Automated External Defibrillator - AED) to specjalistyczne, skomputeryzowane urządzenie, które za pomocą poleceń głosowych i wizualnych prowadzi osoby przez procedurę bezpiecznej defibrylacji w zatrzymaniu krążenia (za: KPP SP w Chojnicach).
W przypadku nagłego zatrzymania krążenia należy przede wszystkim wezwać pomoc dzwoniąc pod numer alarmowy 112, rozpocząć resuscytację oraz jak najszybciej skorzystać z dostępnego AED - przypomina Straż Miejska w Elblągu.
W lipcu w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie) policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież defibrylatora AED z miejskiej plaży. Co zaskakujące, mężczyzna twierdził, że wziął urządzenie, żeby zmierzyć sobie nim ciśnienie. Defibrylator udało się odzyskać.