W internecie zawrzało. Oto co robią w Puszczy Białowieskiej

Nęcenie drapieżników mięsem w pobliżu czatowni w Puszczy Białowieskiej wywołało prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Marek Kosiński, właściciel firmy Wild Forest, w rozmowie z TVN24 tłumaczył, że praktyka ta pełni funkcję "wyspecjalizowanego karmnika dla ptaków drapieżnych".

Nęcenie dzikich zwierząt w Puszczy Białowieskiej wzbudziło oburzenieNęcenie dzikich zwierząt w Puszczy Białowieskiej wzbudziło oburzenie
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels | Emilia Kowalczyk
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Nęcenie dzikich zwierząt przez fotografów w Puszczy Białowieskiej wzbudziło oburzenie.
  • Eksperci dyskutują, czy ta praktyka wpływa na zdrowie zwierząt i ekosystem.
  • Zmiany w przepisach mogą być rozważane, choć prawo obecnie tego nie zabrania.

Etyka nęcenia zwierząt

W Puszczy Białowieskiej praktyka nęcenia dzikich zwierząt mięsem przez fotografów przyrody wzbudziła spore kontrowersje. W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie przedstawiające mięso umieszczone przy czatowni, które wywołało falę krytycznych komentarzy. Użytkownicy podnosili przede wszystkim kwestie etyczne i ekologiczne, zastanawiając się nad wpływem takich działań na przyrodę.

Marek Kosiński, właściciel firmy Wild Forest, w rozmowie z TVN24 broni praktyki, określając ją mianem "wyspecjalizowanego karmnika dla ptaków drapieżnych". Zapewnia, że stosowane są normy sanitarne, a mięso pochodzi z pewnych źródeł i jest odpowiedniej jakości.

Innego zdania jest profesor Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży, prywatnie mąż autorki fotografii opublikowanej w sieci oraz członek Związku Polskich Fotografów Przyrody. Wskazuje on, że wykładanie mięsa prowadzi do skupienia w jednym miejscu dużej liczby zwierząt, co może zaburzać naturalne zachowania. "Tym bardziej że mówimy o tak cennym obszarze, jakim jest Puszcza Białowieska" - powiedział w rozmowie z TVN24.

Puszcza Białowieska to jeden z najcenniejszych przyrodniczo regionów w Europie, a eksperci zaznaczają, że podobne praktyki nie powinny mieć miejsca w tak wyjątkowym ekosystemie. Choć czatownie znajdują się na terenach prywatnych, temat wywołuje szeroką debatę publiczną i prowokuje pytania o granice ingerencji człowieka w życie dzikiej przyrody.

Jak donosi TVN24, obecnie przepisy nie zakazują tego typu nęcenia, jednak presja społeczna i opinie specjalistów mogą w przyszłości wpłynąć na regulacje prawne. Dyskusja o wprowadzeniu nowych zasad, które precyzyjniej określałyby, co jest dopuszczalne w pracy z dzikimi zwierzętami, pojawia się coraz częściej.

Wybrane dla Ciebie
Matka i dzieci ofiarami czadu. Wstrząsające ustalenia prokuratury
Matka i dzieci ofiarami czadu. Wstrząsające ustalenia prokuratury
Karabin od Łukaszenki. Reakcja Kim Dzong Una
Karabin od Łukaszenki. Reakcja Kim Dzong Una
14-latka nie żyje. Oto ruchy prokuratury
14-latka nie żyje. Oto ruchy prokuratury
Noelia umrze w czwartek. Wstrząsająca historia 25-latki z Hiszpanii
Noelia umrze w czwartek. Wstrząsająca historia 25-latki z Hiszpanii
Niemcy zaglądają do aut. Wzmożone działania na granicy z Polską
Niemcy zaglądają do aut. Wzmożone działania na granicy z Polską
Tragiczny wypadek. Zginęła 26-latka w ciąży. Prokuratura ujawnia plany
Tragiczny wypadek. Zginęła 26-latka w ciąży. Prokuratura ujawnia plany
Negatywne skutki decyzji Putina. Cierpią zwykli Rosjanie
Negatywne skutki decyzji Putina. Cierpią zwykli Rosjanie
Atakuje Donalda Trumpa ws. Epsteina. "Gdzie byłeś?"
Atakuje Donalda Trumpa ws. Epsteina. "Gdzie byłeś?"
Tak rodzą się światy. Astronomowie uchwycili niezwykły proces
Tak rodzą się światy. Astronomowie uchwycili niezwykły proces
Tragiczny wypadek. Nie żyje nauczyciel
Tragiczny wypadek. Nie żyje nauczyciel
Miała zaledwie 16-miesięcy. Ojciec mógł sprzedać swoją córkę
Miała zaledwie 16-miesięcy. Ojciec mógł sprzedać swoją córkę
Natrafił na nie w zagajniku. Interweniowali saperzy
Natrafił na nie w zagajniku. Interweniowali saperzy