We Francji sprzedano szkielet sprzed 150 mln lat. Cena może zaskoczyć

Na aukcji w oddalonym o 50 km od Paryża zamku Dampierre-en-Yvelines za niemal 6 mln euro sprzedano ponad 20-metrowy szkielet apatozaura. Szczątki według szacunków naukowców pochodzą sprzed 150 milionów lat. Zwycięzca aukcji jest nieznany.

Sprzedany na aukcji dinozaurSprzedany na aukcji dinozaur
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michel Stoupak

Ponad 20-metrowy szkielet apatozaura, składający się w 80 procentach z oryginalnych kości sprzed 150 milionów lat, został sprzedany na aukcji we Francji za 6 mln euro. Nabywca, pozostający anonimowy, planuje wypożyczyć ten niezwykły eksponat jednemu z muzeów.

Aukcja odbyła się w zamku Dampierre-en-Yvelines, około 50 km od Paryża, a transakcja została przeprowadzona przez francuski dom aukcyjny. Szkielet, nazwany przez odkrywców Vulcain, jest największym tego typu reliktem sprzedawanym kiedykolwiek we Francji, jak podała Polska Agencja Prasowa (PAP).

Odnaleziony w 2018 roku w stanie Wyoming w USA, szkielet apatozaura składa się z około 300 oryginalnych kości, co stanowi 75-80 procent całości. W latach 2019-2021 francuski inwestor sfinansował dalsze prace archeologiczne oraz przewiezienie kości do Francji, gdzie szkielet został zrekonstruowany i przez pewien czas eksponowany publicznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inwestycja Żabki w małą gastronomię. To już nie tylko sklep

Na aukcji sprzedano szkielet za 6 mln euro

Warunki sprzedaży przewidują, że nowy właściciel udostępni okaz paleontologom do dalszych badań, co podkreśla jego wyjątkową wartość naukową. Apatozaur, do którego należał szkielet, był roślinożernym dinozaurem ważącym za życia około 20 ton i dożywającym około 45 lat.

Mimo że kilka muzeów wyraziło zainteresowanie zakupem tego unikatowego eksponatu, żadna z instytucji nie mogła sobie pozwolić na tak wysoką kwotę. Nowy nabywca, będący kolekcjonerem, zapłacił za szkielet 4,7 mln euro, co wraz z opłatami wyniosło łącznie 6 mln euro. Planowane jest wypożyczenie szkieletu do jednego z muzeów, dzięki czemu będzie on dostępny dla szerokiej publiczności i naukowców.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura