Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy

Zimą, zwłaszcza podczas odwilży, pod drzewami albo na śniegu można zauważyć tysiące małych, czarnych kropek. Choć wyglądają niepokojąco, są całkowicie nieszkodliwe. To pchły śnieżne zwane też skoczogonkami. Dlaczego o tej porze roku stają się widoczne?

Pchły śnieżne zwane skoczogonkami nie są groźne dla człowiekaPchły śnieżne zwane skoczogonkami nie są groźne dla człowieka
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Nie są pasożytami ani prawdziwymi pchłami – nie gryzą, nie piją krwi i nie przenoszą chorób. Skoczogonki na co dzień żyją w ziemi, w ściółce leśnej (czyli w warstwie liści, igieł i resztek roślin) oraz pod korą drzew. Tam mają wilgoć i pożywienie. Jedzą głównie rozkładające się rośliny i grzyby, dzięki czemu pomagają naturze "sprzątać".

Zimą zwykle ich nie widać, jednak gdy temperatura lekko wzrośnie i zrobi się wilgotno, wychodzą na powierzchnię, a jasny śnieg sprawia, że rzucają się w oczy. Czasem można odnieść wrażenie, że leżący na ziemi śnieg dzięki nim się porusza, ale to tylko złudzenie.

O tej porze roku wychodzą z gleby, bo łatwiej im się poruszać i oddychać, a wilgoć jest dla nich bardzo ważna do życia. Śnieg nie jest dla nich celem samym w sobie — to raczej "przystanek", na którym przypadkiem można je dostrzec.

Pchły śnieżne potrafią przetrwać mróz, ponieważ mają w organizmie specjalne białka chroniące, które działają jak naturalny "anty­zamarzacz". Osobniki te przez długi czas uznawano za owady, dziś jednak zalicza się je do odrębnej grupy drobnych stawonogów.

Potrafią skakać. Robią to w widowiskowy, choć nieuchwytny dla ludzkiego oka (ze względu na szybkość) sposób. Wykorzystują specjalny "ogon" działający jak miniaturowa katapulta, który w ułamku sekundy wybija je w powietrze.

Pchły śnieżne to jedne z najstarszych zwierząt na Ziemi

Nie atakują ludzi ani zwierząt, bo są bezbronne. Mimo to przetrwały miliony lat i są jednymi z najstarszych zwierząt lądowych na Ziemi. Naukowcy szacują, że pojawiły się około 400 milionów lat temu, w czasach, gdy życie dopiero zaczynało wychodzić z wody na ląd.

Były wśród pierwszych organizmów, które zasiedliły glebę, jeszcze zanim na Ziemi rozwinęły się lasy w znanej nam dziś formie. Dziś skoczogonki występują niemal na całym świecie – w lasach, na łąkach, w górach, a nawet w chłodnych rejonach północy. Ich obecność to naturalny element przyrody, a nie zagrożenie.

Wybrane dla Ciebie
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
"Prowokacja". Chiński dron naruszył przestrzeń powietrzną Tajwanu
"Prowokacja". Chiński dron naruszył przestrzeń powietrzną Tajwanu