Wielka Brytania. Ciało Polaka w lesie. Sześcioro Polaków oskarżonych o morderstwo

Po śmierci Polaka na Wyspach policja zatrzymała sześć osób. Teraz pięciu mężczyzn i kobieta usłyszeli zarzut zabójstwa. Wszyscy są rodakami ofiary. Sąd nieprędko zdecyduje o ich losie.

polakCiało 39-letniego Polaka znaleziono w lesie w Middlesbrough.
Źródło zdjęć: © Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Morderstwo Polaka w Middlesbrough. Pięciu mężczyzn i jedna kobieta usłyszeli zarzut zabicia 39-letniego T. D., którego ciało znaleziono w lesie na obrzeżach Middlesbrough.

Oskarżeni mają między 27 a 46 lat. Pięcioro z nich mieszka w Middlesbrough, a jeden z mężczyzn - w Kingston upon Hill we wschodniej Anglii. Nie wiadomo, czy przyznają się do zarzucanego im czynu. Policja wciąż bada sprawę i lista zarzutów może się wydłużyć.

We wtorek Polacy stanęli przed sądem w Middlesbrough na wstępnej rozprawie. Sędzia powiedział, że do kolejnego posiedzenia 24 maja muszą pozostać w areszcie. Właściwa rozprawa ma się zacząć dopiero 11 stycznia przyszłego roku - informuje PAP.

Policja uważa, że zabójstwo Polaka zostało zaplanowane. Nie zdradza jednak, jakie mogły być motywy sprawców. Ciało 39-letniego D. zostało znalezione 12 kwietnia przez dwie przypadkowe osoby w lesie na obrzeżach Middlesbrough. Policja uważa, że mógł on zostać zabity kilka tygodni wcześniej, nawet w połowie marca.

39-letni D. od 20 lat mieszkał na Wyspach. Niedawno przeprowadził się do Middlesbrough, wcześniej mieszkał w Darlington w hrabstwie Durham. Osierocił córkę, która mieszka w Polsce.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie