Nagrania opisują brytyjski tabloid "The Sun". Są jednak na tyle brutalne, że nie nadają się do publikacji. Pierwsze z nagrań pokazuje żołnierza zawieszonego głową w dół za stopy na linie przywiązanej do drzewa. Mężczyzna jest bity kijem i próbuje osłaniać genitalia przed kolejnymi ciosami.
Żołnierz prawdopodobnie pochodzi z Białorusi, bo oprawca wypowiada pogardliwe i obraźliwe słowa w kierunku tego kraju – opisuje "The Sun".
Nie wiadomo, za co dokładnie ukarano tego wojskowego. Powodem mogła być odmowa udziału w walkach w Ukrainie. Według tych doniesień taki czyn traktowany jest jak ciężkie przestępstwo. Ukraińska armia nieraz publikowała dowody na to, że wdrażane są brutalne tortury w przypadku odmowy walki.
Na kolejnym filmie widać dowódcę rosyjskiej jednostki, który wielokrotnie kopie swojego podwładnego. Trzecie nagranie przedstawia z kolei mężczyznę przywiązanego do drzewa, bitego kijem po nagich pośladkach przez starszego żołnierza. Tym razem ofiarą ma być mieszkaniec Baszkirii w Rosji, do którego przełożeni odnoszą się pogardliwie.
W tym przypadku powodem przemocy miała być odmowa wpłaty pieniędzy na zakup dronów używanych przeciwko Ukrainie. Z nagrania wynika, że przełożony zarzucał mu, iż inni żołnierze zbierają na ten cel ostatnie pieniądze, a on nie chce dołożyć swojej części. Bity mężczyzna odpowiadał, że zapłaci.
Wcześniej publikowano nagranie z bojownikiem przywiązanym taśmą do drzewa głową w dół, pozostawionym na mrozie w pobliżu linii frontu – dodaje "The Sun".