Wyszedł na ulicę, prosto przed maskę samochodu. Kierowca nie wytrzymał
9 lipca doszło w Lublinie do mrożącej krew w żyłach sceny. Kierowca wraz z rodziną na siedzeniach pasażerów przemierzał ulice miasta, kiedy na jezdnię wkroczył dziwnie zachowujący się mężczyzna. Pieszy stanął na pasach tuż przed maską samochodu. Wtedy zaczęła się prawdziwa jatka.
Źródło zdjęć: © YouTube