Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"

Z plebanii parafii w Moniatyczach (woj. lubelskie) na początku marca ukradziono 100 tysięcy złotych, które wierni zbierali na odnowienie zabytkowych organów. Nadal trwają poszukiwania sprawcy. - Mam nadzieję, że złodziej się opamięta. I uświadomi sobie, jak wiele zła uczynił - powiedział proboszcz Jan Semeniuk w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Proboszcz apeluje do złodziejaProboszcz apeluje do złodzieja
Źródło zdjęć: © getty images
Aneta Polak

Do zuchwałej kradzieży doszło 6 marca w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Moniatyczach (woj. lubelskie). Tego dnia ks. Jan Semeniuk, zarządzający świątynią, wyjechał do chorych z komunią świętą.

Najpierw byłem w kościele, a potem poszedłem na plebanię, żeby się przebrać. Otworzyłem drzwi wejściowe i nie zamknąłem ich za sobą kluczem. Przebrałem się w 10 minut, zamknąłem drzwi i pojechałem do chorych. Właśnie w ciągu tych 10 minut złodziej musiał wejść do budynku, ukryć się w którymś z pomieszczeń i poczekać, aż odjadę - relacjonował proboszcz w rozmowie z portalem TVN24.

Z plebanii zniknęło ok. 100 tys. zł. Były to pieniądze zebrane przez parafian, przeznaczone na rewitalizację zabytkowych organów. Instrument zamilkł cztery dekady temu. Według organmistrza na odnowienie trzeba przeznaczyć 150 tys. zł. Do tej pory proboszcz wpłacił jedynie 50 tys.

Jak przekazał kapłan w rozmowie z TVN24, w tej podbramkowej sytuacji organmistrz zgodził się dokończyć swoją pracę i poczekać na uzbieranie niezbędnej sumy.

Proboszcz apeluje do złodzieja

Sprawą zajęła się policja. - Szukamy sprawcy. Pieniądze wciąż się nie znalazły. Dochodzenie jest w toku - przekazała "Dziennikowi Wschodniemu" aspirant sztabowy Edyta Krystkowiak z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Ks. Jan Semeniuk liczy na to, że sprawca okaże skruchę i odda skradzione pieniądze.

Chciałbym zaapelować do osoby, która ukradła te środki. To nie były moje pieniądze. To były ofiary ludzi. Często bardzo skromnych, którzy dawali je na ważny cel dla całej wspólnoty. Mam nadzieję, że złodziej się opamięta. I uświadomi sobie, jak wiele zła uczynił - mówi "DW" proboszcz Jan Semeniuk.

- Naprawdę wierzę, że dobro jest silniejsze niż zło, że uda się dokończyć tę inwestycję i że organy w naszej parafii jeszcze zagrają - dodaje.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie