"Zabawa w chowanego". Reaguje Prokuratura Krajowa

Prokuratura Krajowa opublikowała komunikat o "Zabawie w chowanego" braci Sekielskich. Wyjaśnia w nim swoją rolę w sprawie duchownego, który molestował nieletnich. Zaprzecza też jednej informacji, którą podano w filmie.

"Zabawa w chowanego". Reaguje Prokuratura Krajowa
Źródło zdjęć: © YouTube.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

"Zabawa w chowanego" doczekała się reakcji nie tylko duchownych. Wywołani do tablicy poczuli się też przedstawiciele Prokuratury Krajowej, która wydała komunikat w sprawie filmu Sekielskich.

Chodzi o śledztwo prowadzone w sprawie jednego z bohaterów filmu. Prokuratura wyjaśnia, jak z jej perspektywy wygląda sprawa Arkadiusza H., byłego wikariusza parafii w Pleszewie. Postępowanie wobec niego zaczęło się w grudniu 2018 roku, kiedy wpłynęło zawiadomienie o Arkadiuszu H.

Prokuratura niezwłocznie, już po dwóch dniach, zwróciła się do Kurii Diecezjalnej w Kaliszu o udostępnienie akt personalnych Arkadiusza H. wraz dokumentacją przebiegu i miejsc świadczenia posługi kapłańskiej. We wrześniu 2019 roku został mu postawiony zarzut dopuszczenia się wobec osoby małoletniej innych czynności seksualnych- informuje Prokuratura Krajowa.

W trakcie śledztwa przesłuchano 35 świadków. Oprócz tego zgromadzono liczne opinie biegłych i materiał dowodowy w postaci nagrań obciążających duchownego. Odkryto również, że w przeciągu 20 lat ofiarami molestowania ze strony księdza padło kolejnych sześć osób.

"Zabawa w chowanego". Prokuratura dementuje

Przedstawiciele PK tłumaczą, że nie mogli zarzucić komukolwiek zarzutu ukrywania informacji o popełnieniu przestępstwa pedofilii. To dlatego, że przestępstwa miały miejsce ponad 20 lat temu, a obowiązek zawiadomienia służb wprowadzono dopiero w 2019 roku.

Nieprawdą jest podana w filmie informacja, jakoby jednostki prokuratury nie miały swobody w prowadzeniu postępowań dotyczących przestępstw seksualnych popełnianych przez duchownych. Jest wprost przeciwnie. Celem przywołanego w tym kontekście w filmie pisma, które Prokuratura Krajowa skierowała w styczniu 2019 roku do Prokuratorów Regionalnych, było skuteczne pozyskiwanie materiałów dowodowych z akt procesów kanonicznych - czytamy w komunikacie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Pokazała wycieczkowiec nocą. Zaskoczeni internauci mieli skojarzenia
Pokazała wycieczkowiec nocą. Zaskoczeni internauci mieli skojarzenia
Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy
Seniorka weszła do biura podróży i nie chciała wyjść. Interweniowali strażnicy
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Iran ostrzega. Każdy atak będzie oznaczać "wojnę totalną”
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Na misji w Afganistanie zginęło 44 Polaków
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Mierzy niemal dwa metry i pochodzi z miocenu. Trafił do Konina
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Aż rozległa się wielka wrzawa. Nagranie ze studniówki zapiera dech
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Pentagon zmienia akcenty w strategii. Mniej o Chinach, ze wzmianką o Rosji
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
Jelenia Góra. Przejdą w ciszy, by uczcić pamięć 11-letniej Danusi. Jest apel
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
"Masakra". Taki widok na S1. Od razu zrobił zdjęcie
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Wiosna może przynieść zamiecie piaskowe. Ekspert ostrzega
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Tak wyszli na studniówkę. W sieci aż się gotuje. "Jakiś cyrk"
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany
Przyjechał do hotelu w Zakopanem. Rozpoznał go personel. Był poszukiwany