Zablokował jaguarem drogę. Wyszedł z kwiatami. Sceny w Warszawie

Na kanale STOP CHAM pojawiło się nagranie z Warszawy. Widać na nim samochód marki jaguar, który blokuje przejazd. Kierowca, gdy wrócił do auta powiedział, że zatrzymał się, by kupić kwiaty. Gdy był już w pojeździe, wykonał brzydki gest.

Nagranie pod kwiaciarnią w WarszawieNagranie pod kwiaciarnią w Warszawie
Źródło zdjęć: © YouTube | STOP CHAM
Rafał Strzelec

Na kanale STOP CHAM pojawiło się nagranie z Warszawy, a konkretnie w dzielnicy Bielany. Sytuacja miała miejsce 12 sierpnia. Jak widać na filmie, nagrywający kierowca skręca w lewo, a gdy wyjeżdża na prostą, drogę blokuje mu jaguar.

Kierujący zatrzymał się i trąbił, bo właściciela pojazdu nie było w aucie. Kiedy wrócił zadowolony z kwiatami, nie kwapił się do zbyt szybkiego opuszczenia spornego miejsca. Gdy kierowca ponaglił go klaksonem, wsiadł do auta, a potem wykonał obraźliwy gest przez szybę samochodu, po czym odjechał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zablokował drogę Jaguarem - ja tylko po kwiatki #1964 Wasze Filmy

Internauci komentują nagranie z Warszawy

Jak zawsze pod podobnymi nagraniami pojawiła się cała fala komentarzy.

"Za bogaty i za ładny jest, żeby musieć chodzić kilkanaście metrów z parkingu. Dla takich dzianych pięknisi powinny być specjalne wjazdy na sklep, żeby sobie mokasynków od plebsowego chodnika nie brudzili" - napisał jeden z internautów.

"Stoi jak byk "zakaz postoju" Ani to nie była wyższa konieczność, ani sytuacja drogowa. (...) Stać na samochód, nie stać 5zł na parking?" - dodał kolejny komentujący.

Niektórzy twierdzą, że autor nagrania dałby radę przejechać. Inni wskazują jednak, że mogłoby dojść do zarysowania jaguara, a to by oznaczało problemu dla kierującego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie