Zabójstwo 16-letniej Mai. We wtorek rusza proces Bartosza G. 

We wtorek rozpoczyna się proces Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo 16-letniej Mai K. z Mławy. Sąd wyznaczył 12 kolejnych terminów rozpraw, z których ostatni przypada na 28 kwietnia 2027 r. Dziennikarz o2.pl jest na miejscu i śledzi rozprawę.

Rusza proces w sprawie zabójstwa Mai z MławyRusza proces w sprawie zabójstwa Mai z Mławy
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Bartosz G. odpowiada za zabójstwo 16-letniej Mai K., do którego doszło w kwietniu 2025 r.
  • Obrońca ojca ofiary złożył wniosek o jawność procesu, z wyłączeniem części dotyczącej szczegółów zabójstwa.
  • Oskarżony nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Pierwsza rozprawa odbędzie się przed Sądem Okręgowym w Płocku we wtorek, 2 listopada. Jak podaje Polsat News, podczas posiedzenia organizacyjnego obecni byli Bartosz G. z obrończynią, prokurator oraz rodzice Mai K. wraz z pełnomocnikami. Na pierwszej rozprawie sąd rozpatrzy wniosek pełnomocnika ojca dziewczyny o jawność procesu, z wyłączeniem części dotyczącej szczegółów zabójstwa. Dziennikarz o2.pl jest na miejscu.

Według ustaleń śledztwa Maja K. i Bartosz G. spotkali się 23 kwietnia 2025 r. Tego samego wieczoru miało dojść do zabójstwa. Zgłoszenie zaginięcia dziewczyny wpłynęło następnego dnia, a 29 kwietnia rodzina poinformowała, że mogła zostać pozbawiona wolności.


WIDEO
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 30.10

Podczas poszukiwań policja informowała, że 16-latka ostatni raz była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej ciało odnaleziono 1 maja w zaroślach niedaleko zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.

Oskarżony nie przyznał się do winy

Pod koniec lipca Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła Bartoszowi G. uszczegółowiony zarzut w zakresie opisu obrażeń ofiary. Podczas ponownego przesłuchania 18-latek nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień. Szczegółów zmian w zarzucie nie ujawniono ze względu na charakter obrażeń i dobro prowadzonego postępowania.

Jak przypomina serwis Polsat News, w czerwcu do Prokuratury Okręgowej w Płocku wpłynęła opinia biegłych, którzy uznali, że Bartosz G. był poczytalny w chwili zarzucanego mu czynu. Ocenili także, że jego stan zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu oraz samodzielne i rozsądne prowadzenie obrony. Oskarżony został sprowadzony do Polski 23 grudnia 2025 r. z Grecji, gdzie zatrzymano go w maju na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

Bartosz G. miał w chwili zdarzenia 17 lat. Za zarzucane mu zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi kara od 15 do 30 lat więzienia. Ze względu na wiek w chwili zarzucanego mu czynu nie można wobec niego orzec kary dożywotniego pozbawienia wolności. Tymczasowy areszt oskarżonego przedłużono do 17 stycznia 2027 r.

W sprawie pojawił się także wątek opisany przez dziennikarzy Polsat News Ujawnia. Według relacji osoby, która przebywała z Bartoszem G. w jednej celi, matka oskarżonego miała zlecić zabójstwo trzech osób, w tym ojca Mai i jego pełnomocnika. W związku z tymi doniesieniami zatrzymano Katarzynę G.

Wybrane dla Ciebie