Zaczął kwitnąć. Ale uważaj. Za zbieranie grożą surowe kary
Kalendarzowa wiosna właśnie nadeszła. W polskich lasach można już napotkać czosnek niedźwiedzi, zwany przez niektórych "najzdrowszą rośliną w kraju". Należy jednak pamiętać, aby nie zrywać go w niedozwolonych miejscach. Grożą za to surowe kary.
Czosnek niedźwiedzi posiada właściwości podobne do czosnku pospolitego, ale przewyższa go pod względem zawartości substancji o prozdrowotnych cechach.
Zawiera witaminy A i C, wapń, żelazo, fosfor, sód i miedź. Dodatkowo jest bogaty w związki siarki organicznej, związki fenolowe i lektyny. Dobrze działa na trawienie i wspomaga wydzielanie żółci. Lista zalet jest jeszcze dłuższa.
Pod żadnym pozorem nie zrywaj! Nawet 5 tys. zł kary
Czosnek niedźwiedzi rosnący w naturalnych siedliskach, takich jak lasy, jest częściowo chroniony. Zrywanie go w lasach powoduje degradację unikalnych stanowisk tej rośliny i karane jest mandatem lub grzywną.
Naturalne skupiska czosnku niedźwiedziego występują m.in. w Puszczy Kampinoskiej, Białowieskiej oraz Bieszczadach. Za nielegalne zbieranie tej rośliny można otrzymać karę sięgającą nawet 5 tysięcy złotych.
Dlatego prosimy o ograniczenie zainteresowania tymi roślinami do robienia fotografii przyrodniczych - apelowali pracownicy Lasów Państwowych.
Dla tych, którzy chcieliby hodować czosnek niedźwiedzi samodzielnie, istnieje możliwość zakupu jego sadzonek na targach i w centrach ogrodniczych. Dzięki temu można uprawiać tę roślinę w swoim ogrodzie i cieszyć się jej właściwościami.
Czosnek niedźwiedzi jest świetnym zamiennikiem tradycyjnego czosnku. Można go dodawać do sałatek, zup, makaronów, ostatnio sporym powodzeniem cieszą się przepisy na pesto.