Nagranie z incydentu pojawiło się w mediach społecznościowych. Zamieścił je we wtorek, 1 września br., dziennikarz Bartłomiej Wypartowicz. Według opisu towarzyszącego publikacji zdarzenie rozegrało się tego samego dnia ok. godz. 13.30 na przystanku w rejonie Hali Kopińskiej w Warszawie.
Dzisiaj na przystanku przy Hali Kopińskiej w Warszawie mężczyzna chodził, zaczepiał dziewczynki, podchodził, patrzył, po czym wszedł za przystanek i zaczął się publicznie onanizować. Obcokrajowiec. Po całej akcji zamówił sobie Ubera, wsiadł i odjechał - brzmiał podpis do wideo opublikowanego w X.
Podglądał dziewczynki i robił to za przystankiem. "Cudzoziemiec"
Warszawscy funkcjonariusze zajęli się sprawą zaraz po publikacji nagrania.
"Policja podjęła działania w sprawie mężczyzny, który dziś w okolicach Hali Kopińskiej miał zaczepiać dziewczynki, a następnie publicznie się obnażać" - poinformowała 1 września rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka, co cytuje Fakt.pl.
Gałecka dodała, że policjanci próbują namierzyć mężczyznę i ustalić jego tożsamość. Śledczy mają też kontakt z osobą, która nagrała całe zdarzenie.
Komenda rejonowa: ustalanie tożsamości i poszukiwanie sprawcy
Jak podał Fakt.pl, w środę, 2 września, redakcja skontaktowała się z Komendą Rejonową Policji III Warszawa (Ochota, Ursus, Włochy). Z informacji przekazanych serwisowi wynika, że sprawa pozostaje w toku.
Prowadzimy intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie mężczyzny - poinformowała Fakt.pl asp. Małgorzata Gębczyńska. Policja na tym etapie nie przekazuje dodatkowych szczegółów.