Zaginięcie Emilii Koprowskiej. Oto co wiemy. Będzie przełom?

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej minął równo miesiąc. Kobieta pokłóciła się z mężem po koncercie w Darłowie i nie wróciła do domu. Policjanci nie ustają w poszukiwaniach 37-latki. Jak udało nam się ustalić, są na dobrej drodze do odblokowania telefonu zaginionej. Analizują też inne dowody w temacie. I co ważne, oczekują, że w najbliższych dniach może dojść do przełomu.

30 dni poszukiwań Emilii Koprowskiej30 dni poszukiwań Emilii Koprowskiej
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Marcin Lewicki

Sprawa zaginionej Emilii Koprowskiej rozgrzała opinię publiczną. Kobieta zaginęła w Darłowie (woj. zachodniopomorskie) równo miesiąc temu, 30 sierpnia. Na ten moment oficjalnie wiadomo, że ostatni raz kobieta kontaktowała się z rodziną po koncercie muzyki techno ok. 22:30 - 23:00. 1 września na policję wpłynęło zawiadomienie od męża Emilii Koprowskiej o możliwym zaginięciu kobiety.

Mamy dziś 30. dzień poszukiwań. 1 września policja przyjęła oficjalne zawiadomienie od męża zaginionej kobiety. Do ostatniego kontaktu z nią doszło 30 sierpnia po godz. 22:30 - mówi o2.pl mł. asp. Paulina Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

13 września policjanci odnaleźli telefon Emilii Koprowskiej, a 21 września znaleziono jej plecak. Przedmioty te były oddalone od siebie w znacznej odległości. Leżały w miejscach, w których policja prowadziła wcześniej poszukiwania.

Policja koszalińska potwierdziła też wcześniej, że ostatnią osobą, która najprawdopodobniej widziała Emilię Koprowską, był miejscowy taksówkarz. W rozmowie z "Faktem" przekazał on, że w czasie kursu kobieta płakała i była roztrzęsiona. Miała wspominać o "agresywnym mężczyźnie".

Chciała jechać w pobliże parkingu przy miejscowym aquaparku. Taksówkarz twierdzi, że miał tam stać samochód kobiety. Rzekomo ze zdjętym kołem i wybitymi szybami. Auta tam jednak nie było.

Radio ZET poinformowało, że samochód kobiety odholował jej mąż. Policja potwierdziła ten fakt. Wskazała też, że mężczyzna miał do tego prawo.

Pozostałe informacje to niepotwierdzone na razie dywagacje, plotki, policyjna wiedza operacyjna i relacja męża kobiety, która - jak informowała już wcześniej koszalińska policja - zmieniała się w toku poszukiwań Emilii Koprowskiej.

Z ostatniej, przedstawianej w mediach, relacji męża kobiety wynika, że ten pokłócił się z żoną po koncercie. Tematem sprzeczki miały być interesy. Następnie oznajmiła, że nie wraca do domu. Ok. godz. 23:00 miała wysłać mężczyźnie SMS-a o treści "Kocham cię, nie znajdą mnie. Tak musi być. Zawsze byłeś tylko ty. Żegnaj".

Wątek telefonu może być kluczowy dla sprawy

Policjanci nie ustają w poszukiwaniach kobiety. Z nieoficjalnych rozmów słyszymy, że praca może przynieść efekty w najbliższych dniach. Funkcjonariusze czekają na przełom. Wiadomo, że prowadzą działania operacyjne, ale też poszukiwania terenowe, jeżeli mają informację, że te mogą przynieść dodatkowy skutek. Tak znaleziono telefon i plecak kobiety.

Nie ustajemy w poszukiwaniach. Chcemy ustalić, gdzie kobieta mogła przebywać ostatni raz. To praca operacyjna. Działamy też terenowo, w rejonie Darłowa, ale nie tylko. Sprawdzamy m.in. miejsca, gdzie znaleziono telefon oraz plecak. Miało to miejsce tydzień po tygodniu – mówi w rozmowie z o2.pl mł. asp. Paulina Wiśniewska.

Telefon - jak słyszymy nieoficjalnie od policjantów znających sprawę - może mieć kluczowe znaczenie dla poszukiwań. Znajdują się tam informacje m.in. o lokalizacji, wiadomościach czy połączeniach kobiety. Niestety, funkcjonariusze nadal nie mają dostępu do urządzenia.

Dlaczego? To najnowszy iPhone 17 Pro Max. Urządzenie jest skutecznie chronione przed dostępem z zewnątrz. Ma być zabezpieczone m.in. przed obcym wywiadem. Stąd policji tyle czasu zajmuje dostanie się do wnętrza smartfona. Co ważne, kody dostępu, które przekazał funkcjonariuszom mąż kobiety, są nieprawidłowe.

Policjanci przyznają jednak, że wszystko jest na dobrej drodze, aby uzyskać dostęp do telefonu. Wcześniej śledczy nie wykluczali, że sprzęt będzie musiał być odblokowany poza granicami Polski. Być może nie będzie jednak takiej konieczności.

Policja dementuje słowa męża kobiety

Mąż Emilii Koprowskiej prowadzi w mediach społecznościowych grupę dotyczącą poszukiwań kobiety. Publikuje tam wiele wpisów, budzi emocje wśród internautów. Część członków grupy skupia się na faktach, niektórzy sieją plotki. Niesprawdzone informacje w mediach publikuje również mąż kobiety.

Mężczyzna poinformował m.in., że w najbliższych dniach (5 października) dojdzie do przesłuchania go i zbadania wariografem. Policjanci stanowczo zaprzeczają, że mają w planach takie działanie.

Nie mamy w tej sprawie śledztwa prokuratorskiego. Kobieta jest uważana za zaginioną. Nikt nie ma statusu podejrzanego ani podejrzewanego. Dementuję, że 5 października dojdzie do przesłuchania męża zaginionej w koszalińskiej jednostce policji i badania wariografem. Nie mówimy o żadnym oficjalnym śledztwie. Trwa akcja poszukiwawcza - mówi w rozmowie z o2.pl mł. asp. Paulina Wiśniewska.

Czy Emilia Koprowska żyje? Policja bada wszystkie wątki

Z informacji o2.pl wynika, że policjanci badają wszystkie wątki i hipotezy dotyczące zaginięcia kobiety. Nie wykluczają na ten moment ani wersji kryminalnej (porwanie lub zgon kobiety), ani uprowadzenia, ani nawet tego, że kobieta uciekła od rodziny i wyjechała poza granice Polski. Ta ostatnia wersja wydaje się jednak najmniej prawdopodobna, gdyż Koprowska ma 5-letnie dziecko, z którym była mocno związana.

Policjanci z woj. zachodniopomorskiego (nie tylko z Koszalina, ale też z pobliskich miejscowości oraz ze Szczecina), którzy z nami rozmawiali, mają duże nadzieje, że sprawa nie będzie "drugą Iwoną Wieczorek", a niedługo zagadka zaginięcia Emilii Koprowskiej się rozwiąże.

Policyjny rysopis kobiety

Emilia Koprowska to szczupła kobieta o smukłej sylwetce, kasztanowych włosach i zielonych oczach. Ma tatuaż na prawej stronie ciała – od żeber do biodra, przedstawiający znak zodiaku RYBY; tatuaż na prawej dłoni/palcu w miejscu obrączki z napisem "KRYSTIAN" oraz znamię na głowie i blizny w okolicy pępka.

W chwili zaginięcia kobieta ubrana była w białe jeansy, białą koszulkę z napisem "Cherry" i motywem wiśni, czarną skórzaną kurtkę, białe tenisówki z logo "Big Star". Miała przy sobie brązowy plecak (znaleziony przez śledczych) oraz okulary korekcyjne w czerwonych oprawkach.

Wszelkie informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionej należy przekazać do Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przy ul. Słowackiego 11, telefonicznie pod numerem 47 78 41 543 lub pod numerem alarmowym 112.

Wybrane dla Ciebie