Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia, po koncercie muzyki techno w Darłowie (woj. zachodniopomorskie). Kobieta miała pokłócić się z mężem i odmówić wspólnego powrotu do domu. Mężczyzna twierdzi, że ostatni raz zaginiona kontaktowała się z nim w dniu zaginięcia, ok. godz. 22:30.
Mąż kobiety zgłosił jej zaginięcie 1 września, dokładnie 48 godzin po zniknięciu Emilii Koprowskiej. Od tego momentu rozpoczęły się szeroko zakrojone poszukiwania policyjne. Funkcjonariusze przeczesali dotychczas setki hektarów terenu, sprawdzili okoliczne parki, a także obszar nad Bałtykiem.
WIDEOSąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studni
Jak udało nam się ustalić, w poniedziałek wieczorem (21 września) policjanci dokonali przełomu w poszukiwaniach. Znaleziono plecak należący do Emilii Koprowskiej.
Znaleźliśmy plecak należący do poszukiwanej. W środku były m.in. klucze od pojazdu i najprawdopodobniej klucze od mieszkania – mówi o2.pl mł. asp. Paulina Wiśniewska z policji w Koszalinie.
Plecak był zabrudzony, ale nie uszkodzony. Znaleziono go w znacznej odległości od telefonu kobiety, który funkcjonariusze znaleźli 13 września.
Plecak leżał na środku pola – dodaje w rozmowie z o2.pl mł. asp. Paulina Wiśniewska.
Ze względu na okoliczności znalezienia plecaka policjanci będą we wtorek (22 września) prowadzić szeroko zakrojone poszukiwania Emilii Koprowskiej.