Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Zaskakujący widok pod Łodzią. Właściciele posesji uratowali rodzinę jeży

129
Podziel się:

Wracali z urlopu, jednak zamiast do domu, najpierw postanowili odwiedzić swoją letniskową działkę. Ta decyzja uratowała życie rodzinie jeży, matce i ośmiorgu dzieci. Teraz cieszą się dobrym zdrowiem pod troskliwą opieką. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Zaskakujący widok pod Łodzią. Właściciele posesji uratowali rodzinę jeży
Przypadek pozwolił uratować życie rodzinie jeży. Matka i dzieci nie mogły wydostać się z budynku gospodarczego (Lasy Państwowe)

Właściciele posesji zgłosili znalezienie jeży odpowiednim służbom. Jak relacjonuje rzecznik Nadleśnictwa Piotrków, gdyby nie przypadek, matka i ośmioro – jeszcze ślepych – młodych nie zdołaliby wydostać się z budynku gospodarczego.

Mama z ośmiorgiem ślepych jeszcze jeżyków została znaleziona w pomieszczeniu gospodarczym na jednej z letniskowych działek. Niestety nie wydostałaby się stamtąd, gdyby właściciele wrócili z urlopu do domu – wyjaśnia rzecznik Nadleśnictwa Piotrków na Facebooku.

Uratowali rodzinę jeży. Co się stanie z matką i młodymi?

Ponieważ życie matki i dzieci znajdowało się w niebezpieczeństwie, pracownicy Nadleśnictwa Piotrków wyjątkowo zdecydowali się na ich przeniesienie. Nowym domem jeży stał się Leśny Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Nadleśnictwa Piotrków.

Zwykle robimy wszystko, aby nie przenosić tych sympatycznych zwierząt w nowe miejsce. W tym przypadku zrobiliśmy jednak wyjątek. Młode pozostają pod troskliwą opieką swojej mamy. A nasi leśnicy zadbali właśnie o matkę maluchów – uspokaja rzecznik Nadleśnictwa Piotrków na Facebooku.

Jak zapewnia rzecznik Nadleśnictwa Piotrków, wszyscy członkowie rodziny jeży cieszą się dobrym zdrowiem. Z czasem zwierzęta będą mogły wrócić do środowiska naturalnego – wcześniej jednak muszą wyrosnąć im kolce, stanowiące najlepszą ochronę przed drapieżnikami.

Zwierzęta są zdrowe i w dobrej kondycji. To tylko kwestia czasu kiedy rodzinka wróci do środowiska. Jeż to nasz rodzimy ssak owadożerny "uzbrojony" w 6-7 tysięcy kolców, które chronią go przed drapieżnikami – zapowiada rzecznik Nadleśnictwa Piotrków na Facebooku.
Zobacz także: Zobacz też: Jeż utknął w ogrodzeniu. Błyskawiczna reakcja 12-latki
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(129)
pirokas
12 miesięcy temu
skrzyżować z wężem będzie drut kolczasty na granicę białoruską
Jerzy Jeż
12 miesięcy temu
szczerze lubię jeże
Jerzy Jeż
12 miesięcy temu
Szczerze lubię jeże
pobożny arab
12 miesięcy temu
Wielkie brawa za uratowanie tych przesympatycznych zwierzaków
Jerzy
12 miesięcy temu
Cześć jeż co jesz🦔🙃
;)))))
12 miesięcy temu
Jeze są pod ochroną i nie mozna ich zabierać przenosić z ich siedliska
Justyna
12 miesięcy temu
Nareście jakieś miłe wiadomości!
Kinga
12 miesięcy temu
Brawo oby takich wspaniałych ludzi więcej!!!!!
Ktyspin
12 miesięcy temu
Brawo dbajmy o zwierzeta a nie mysliwych
ITD
12 miesięcy temu
Brawo! Super! Oby więcej było takich osób!
gosc
12 miesięcy temu
Super, ratujmy i pomagajmy zwierzaczkom
Lodzianin
12 miesięcy temu
Wszystko jest po coś . To super , że jeżykowa rodzinka została uratowana .
Weterynarz
12 miesięcy temu
Tytuł artykułu: Zaskakujący widok... W naszym klimacie nic zaskakującego. Gdyby słonia i słoniątka znaleźli, to można się zdziwić.
Erelda
12 miesięcy temu
Jest już trochę późno i matka mogłaby już nie wykarmić ich przed jesienią. Jeżyk aby zapadł zdrowo w sen musi mieć ok 12-13 tygodni i ważyć ponad 600 gram a nawet ponad 700. Jeż podczas zimowej hibernacji traci ok 1/3 masy swojego ciała więc takie maluchy trochę muszą się natrudzić aby zrobić zapasy. Jak już pod koniec sierpnia jest chłodno i ktoś znajdzie jeżową rodzinę z oseskami dobrze jest jednak powiadomić odpowiednie służby.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić