Zamówili dom letniskowy. Zostali bez pieniędzy. Sprawa w prokuraturze

Robert M. z firmy w Środzie Wielkopolskiej miał postawić domy letniskowe klientom z Poznania i Krakowa. Ci przekazali mężczyźnie pieniądze, ale budynek nie powstał. Sprawa trafiła teraz do prokuratury.

Przedsiębiorca miał oszukać swoich klientów na duże kwotyPrzedsiębiorca miał oszukać swoich klientów na duże kwoty
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia | Michal Bacia
Marcin Lewicki

Sprawę Roberta M. i jego klientów opisuje "Uwaga!" TVN. Przedsiębiorca ze Środy Wielkopolskiej przyjmował zamówienia na całoroczne, lekkie domy letniskowe. M. przyjmował od klientów pieniądze na realizację inwestycji, a później nie wywiązywał się z umowy.

Lista zarzutów wystosowanych przez klientów wobec Roberta M. jest długa. W materiale "Uwagi!" TVN zarzucają mu unikanie kontaktu, nieprawidłowe wykonanie domów, a także brak zwrotu pobranych środków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał na czerwonym. Poszkodowany miał zakaz sądowy

Dziennikarze "Uwagi!" TVN podkreślają, że problemy za każdym razem zaczynały się, gdy Robert M. miał przejść do właściwej budowy domu. Część rodzin pozostała z pustym placem, niektórzy dostali wyłącznie wylane fundamenty.

Byliśmy umówieni na budowie, pojechałem, ale nikogo nie było. Zadzwoniłem, to powiedział, że jego pracownikowi zmarł ojciec. Zadzwoniłem do pracownika z kondolencjami, a on: "Jaki tata zmarł?" -mówi jeden z mężczyzn, opisując, w jaki sposób Robert M. wymyślał powody do unikania kontaktu z klientami.

Robert M. obiecywał, że odda pieniądze. Zaproponował wypłatę środków w ratach. Część rodzin dostała 5 tys. zł. Inni po 10 tys. zł. Klienci podkreślają, że każdemu coś wypłacił.

Nie wiem, czy to nie chodzi o sąd i to, że się tak zabezpiecza, jak będą sprawy, że miał chęć oddawania - zastanawia się jeden z klientów.

Klienci zaczęli ostrzegać się przez Internet. Okazało się, że podobnych przypadków ma być wiele, a proceder trwa od wielu lat. Klienci złożyli sprawę w prokuraturze i na policji. Początkowo organy ścigania odmawiały wszczęcia śledztwa. Temat ruszył dopiero po wielu próbach.

Sam Robert M. ma nadal korzystać z luksusów życia. Klienci zarzucają mu, że rozbija się drogimi samochodami i lata na zagraniczne wakacje. Mężczyzna nie chciał rozmawiać z dziennikarzami "Uwaga!" TVN. Stwierdził tylko, że miał problemy z ekipą budowlaną, a część realizacji "udało się dokończyć".

W którymś momencie zawiodły ekipy, z którymi współpracowałem i masa innych czynników. Były realizacje, które udało się skończyć i były takie, których nie udało się skończyć - krótko skomentował mężczyzna.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie