Zbrodnia wstrząsnęła całą Polską. Mamuk K. usłyszy wyrok

Oskarżony o morderstwo kobiety Mamuka K. usłyszy w czwartek wyrok sądu. W tym roku miną cztery dla lata od brutalnego zabójstwa Pauliny D. z Łodzi. Kobieta miała 28 lat.

Morderca Pauliny D. usłyszy w czwartek wyrok Morderca Pauliny D. usłyszy w czwartek wyrok
Źródło zdjęć: © Policja

Paulina D. noc z 19 na 20 października 2018 roku spędziła w jednym z klubów przy ul. Piotrkowskiej. Zakończyła się ona dla niej tragicznie. Jak ustalili śledczy, kobieta została zamordowana w godzinach porannych w sobotę 20 października.

Paulina D. wyszła wtedy z klubu w towarzystwie kolegi, a godzinę później kamery zarejestrowały, jak wchodzi do mieszkania przy ul. Żeromskiego z innym mężczyzną. Niecały tydzień później znaleziono jej ciało ze śladami pobicia i ranami kłutymi.

Początkowo bliscy kobiety próbowali jej szukać na własną rękę. Wieczorem jednak zawiadomili policję. Paulina D. została zabita w wynajmowanym przebywającym w Polsce cudzoziemcom zza wschodniej granicy. Podczas przeprowadzonych poszukiwań znaleziono tam liczne ślady, w tym biologiczne. W pobliskim kontenerze na odpady znaleziono także dywan i zakrwawione części garderoby należące do kobiety.

Wizerunek poszukiwanego mężczyzny zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Oskarżonym okazał się obywatel Gruzji Mamuka K.. Do Polski przyjechał za chlebem, w swojej ojczyźnie pracował jako rzeźnik przy rozbieraniu mięsa. Po brutalnej zbrodni razem z kolegami udał się do Warszawy, a potem uciekł do Ukrainy. Gruzin został zatrzymany w Kijowie 1 listopada.

Gruzin usłyszy wyrok

W czerwcu 2019 roku mężczyzna został wydany Polsce i w łódzkiej prokuraturze usłyszał zarzuty. Przyznał się do winy, ale stwierdził, że nie chciał tego zrobić.

Wszystkie procedury toczyły się bardzo wolno. Zaniepokojona była także rodzina zmarłej kobiety, która pisała listy do Zbigniewa Ziobro. Ostatecznie pierwsza rozprawa odbyła się dopiero w listopadzie 2020 roku. Pełnomocnik mamy Pauliny złożył wówczas wniosek o wyłączenie jawności procesu.

Materiał dowodowy zebrany w sprawie w odczuciu najbliższych Pauliny D. pozwala na żądanie w przypadku skazania oskarżonego najsurowszej kary przewidzianej przez kodeks karny. Dla rodziny zamordowanej jest to dzień bardzo trudny - mówił wtedy adwokat Bartosz Tiutiuni, którego cytuje "Fakt".

Po 3,5 roku od morderstwa w czwartek w Łodzi zapadnie wyrok ws. Gruzina. Grozi mu dożywocie.

Powrót absurdalnie wysokich rachunków w wakacje? "Takie historie to rzadkość"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"