Rosnąca liczba zachorowań w Bangladeszu. Ponad 500 dzieci nie żyje
W Bangladeszu od marca odnotowano już ponad 500 zgonów dzieci z podejrzeniem lub potwierdzoną odrą – wynika z danych tamtejszego ministerstwa zdrowia. Liczba zachorowań przekroczyła 60 tysięcy, a lekarze ostrzegają, że to dopiero część rzeczywistej skali problemu.
Najważniejsze informacje
- W ciągu nieco ponad dwóch miesięcy zgłoszono ponad 60 tys. podejrzeń i przypadków odry, zmarło ponad 500 dzieci – według doniesień.
- Rząd odwołał urlopy medyków na czas świąt i prowadzi masowe szczepienia; UNICEF wspiera triaż i izolację.
- Eksperci wskazują na luki w szczepieniach po pandemii i opóźnienia w zamówieniach szczepionek.
Jak informuje serwis BBC, skala zachorowań na odrę w Bangladeszu w krótkim czasie urosła do dziesiątek tysięcy przypadków. Według doniesień od marca zmarło ponad 500 dzieci z potwierdzoną lub podejrzewaną odrą. Służby zdrowia w Dhace i innych miastach raportują przepełnione oddziały, a rodzice zmagają się ze znalezieniem miejsca w szpitalach. Jak podają media, władze prowadzą szeroką kampanię szczepień i wzmocniły obsadę placówek podczas świątecznego okresu.
W wielu regionach kraju szpitale nie są w stanie przyjąć wszystkich chorych dzieci. Brakuje miejsc, a pacjenci trafiają do tych samych oddziałów, co zwiększa ryzyko dalszej transmisji wirusa. Organizacje pomocowe, w tym UNICEF, podkreślają, że placówki często nie mają warunków do skutecznej izolacji zakażonych.
Czeka nas kolejny covid? Statek z hantawirusem wysadza pasażerów
Minister zdrowia polecił lekarzom i pielęgniarkom przerwać urlopy związane ze świętem Eid, aby utrzymać ciągłość opieki nad chorymi. Równolegle ruszyła akcja doszczepiania, której celem jest spowolnienie transmisji i ochrona najmłodszych.
Luki w szczepieniach i spór o zakupy preparatów
Rana Flowers, szefowa UNICEF w Bangladeszu, wskazała kombinację czynników ryzyka: niewyrównane luki w rutynowych szczepieniach od 2023 r., duże skupiska ludności i sezonowe migracje. Zwróciła uwagę także na opóźnienia w zamówieniach szczepionek i mówiła o wielokrotnych spotkaniach z władzami tymczasowymi w tej sprawie.
Jednocześnie były doradca kierownictwa resortu zdrowia Md Sayedur Rahman napisał, że "nie wprowadzono żadnych zmian w procesie zakupu szczepionek podczas kadencji rządu tymczasowego" i "utrzymywano stałą współpracę z UNICEF".
Jak informuje BBC, władze kraju uruchomiły w kwietniu program szczepień awaryjnych, wspierany przez organizacje międzynarodowe. Według UNICEF w niektórych regionach udało się już zatrzymać wzrost liczby nowych zakażeń, jednak pełne efekty programu będą widoczne dopiero po kilku tygodniach.
Co dalej: oczekiwanie na efekty i ryzyko świątecznych podróży
Minister zdrowia i opieki rodzinnej Sardar Sakhawat Hossain zapowiedział spadek liczby zakażeń wraz z narastaniem odporności poszczepiennej.
To trwa od trzech do czterech tygodni po szczepieniu, aby wytworzyły się przeciwciała u niemowląt. Spodziewamy się, że w przyszłym tygodniu liczby zaczną spadać - powiedział Hossain, cytowany przez BBC.
Jednocześnie specjaliści ostrzegają przed zwiększonym ryzykiem transmisji podczas wyjazdów na Eid, gdy tysiące dzieci przemieszczają się między miastami i wioskami. Organizacje międzynarodowe kontynuują wsparcie, a władze deklarują utrzymanie intensywnego tempa szczepień.