Liczą ofiary uderzeń na "łodzie przemytników". Podano najnowszy bilans

Amerykańskie media podają, że od września zginęły co najmniej 193 osoby podczas operacji USA przeciwko łodziom powiązanym z handlem narkotykami. Dowództwo Południowe informuje o kolejnym ataku na wschodnim Pacyfiku.

Atak USA na kolejną łódźAtak USA na kolejną łódź
Źródło zdjęć: © U.S. Southern Command, X | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Co najmniej 193 zabitych i ponad 60 zniszczonych łodzi w operacjach USA od września – podaje CNN.
  • SOUTHCOM potwierdziło wtorkowe uderzenie na wschodnim Pacyfiku: jedna ofiara śmiertelna, dwie osoby ranne.
  • Krytycy w Kongresie i organizacje praw człowieka kwestionują zgodność działań z prawem i brak dowodów przemytu.

USA prowadzą intensywne operacje przeciwko morskim szlakom przemytu narkotyków na wodach wschodniego Pacyfiku i nie tylko. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na amerykańskie media, od września ub.r. w atakach na łodzie uznane za wykorzystywane do przemytu zginęły co najmniej 193 osoby. Równolegle wojsko raportuje zniszczenie ponad 60 jednostek pływających. Administracja Donalda Trumpa przedstawia działania jako kluczowe w walce z kartelami.

Dowództwo Południowe USA (SOUTHCOM) przekazało we wtorek, że podczas najnowszej akcji na wschodnim Pacyfiku śmierć poniosła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Oficjalny komunikat wskazuje, że celem była łódź "obsługiwana przez organizację uznaną za terrorystyczną", poruszająca się znanymi szlakami przemytu i "uczestnicząca w operacjach handlu narkotykami". Opublikowane nagranie pokazało moment trafienia, po którym jednostka rozpadła się na dwie części, a z obu unosił się dym.

Osłabienie baz USA w Niemczech uderzy w Polskę? Ekspert wskazuje

Skala działań zrodziła spór w USA: część kongresmenów oraz organizacje praw człowieka domagają się wykazania podstaw prawnych i dowodów, że ostrzeliwane cele rzeczywiście przewoziły narkotyki. Według CBS News wojsko nie przedstawiło dowodów, że którakolwiek ze zniszczonych jednostek miała na pokładzie kontrabandę.

"Konflikt zbrojny" z kartelami i kontrowersje wokół "double tap"

Od 2 września 2025 r., zgodnie z obwieszczeniem Białego Domu, USA są w stanie "konfliktu zbrojnego" z kartelami narkotykowymi. Jak relacjonuje PAP, takie zakwalifikowanie ułatwia prowadzenie ataków bez kontroli sądowej. Największe emocje wzbudziło potwierdzenie przez Biały Dom, że podczas pierwszego uderzenia doszło do tzw. "double tap" – kolejnego ataku wymierzonego w osoby ocalałe z pierwszej eksplozji. W jego efekcie zginęły dwie osoby, co część ustawodawców oceniła jako potencjalne naruszenie prawa wojennego.

Rzecznik SOUTHCOM ograniczył się do ogólnego uzasadnienia przyjętej taktyki. "Ze względów bezpieczeństwa operacyjnego armia nie może omawiać konkretnych źródeł ani metod" - wskazano w oświadczeniu. Podkreślono także, że żaden amerykański żołnierz nie odniósł obrażeń. Administracja USA deklaruje priorytet w "eliminacji karteli" i naciska na rządy państw Ameryki Łacińskiej, by zintensyfikowały własne działania.

Wybrane dla Ciebie