Zgłosiła, że chcą porwać 13-latka. I później taki zwrot

Niecodzienny obrót przybrała sobotnia interwencja policji w Toniszewie (woj. wielkopolskie). Zgłoszenie, które początkowo wskazywało na próbę porwania dziecka, ostatecznie zakończyło się zatrzymaniem poszukiwanego mężczyzny podejrzanego o kradzież samochodu. W tle znalazła się też historia trzech braci, którzy po prostu biegali.

Zaskakujący finał interwencji policji.Zaskakujący finał interwencji policji.
Źródło zdjęć: © KPP Wągrowiec
Mateusz Domański

W sobotę po godzinie 14:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety. Jechała trasą Toniszewo - Kaliszanki, gdy zauważyła scenę, która wzbudziła jej ogromny niepokój: dwóch mężczyzn miało gonić nastoletniego chłopca z zamiarem wciągnięcia go do granatowej skody z rejestracją zaczynającą się od liter "POB". Policjanci natychmiast zareagowali.

Patrol pojawił się w Toniszewie i szybko namierzył osoby odpowiadające rysopisowi. Okazało się, że to… trzej bracia, którzy brali udział w "Rossmann run". Najmłodszy z nich, najbardziej wysportowany, oderwał się na trasie od pozostałych. Mundurowi spytali też o wspomniany samochód - chłopcy wyjaśnili, że stoi zaparkowany w wiosce od rana - donosi KPP Wągrowiec.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Głośno o Polsce za granicą. Nagrania z Warszawy dotarły do USA

Funkcjonariusze ustalili, że samochodem poruszał się mężczyzna, który nie potrafił go uruchomić i szukał pomocy wśród mieszkańców. Ostatecznie miał dotrzeć do Pawłowa Żońskiego, gdzie nagabywał ludzi pod sklepem o pieniądze na paliwo.

Z policyjnych systemów wynikało, że pojazd był zarejestrowany na mieszkańca Ryczywołu, nie posiadał ważnego ubezpieczenia, a w środku unosił się zapach alkoholu - leżały tam puszki i butelki po piwie.

Udana akcja policjantów

Z relacji opublikowanej przez KPP Wągrowiec wynika, że później policjanci ruszyli do Pawłowa Żońskiego. Tam natrafili zarówno na właściciela pojazdu, jak i na mężczyznę, który tego dnia nim jeździł. Okazało się, że sprawa ma drugie dno - właściciel samochodu zdecydował się zgłosić jego kradzież. Auto miało zostać bez jego wiedzy zabrane z Margonina, a po tym jak sprawca porzucił je w Toniszewie, zadzwonił do właściciela, sugerując… zorganizowanie lawety.

34-letni mężczyzna został zatrzymany. Jak się okazało, był nietrzeźwy - miał w organizmie ok. 3 promile alkoholu, nie posiadał prawa jazdy, a dodatkowo był osobą poszukiwaną.

W marcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Wągrowcu wydał nakaz jego doprowadzenia do zakładu karnego za wcześniejszą kradzież niwelatora wartego 1500 zł. Został prawomocnie skazany, ale ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.

Odzyskany pojazd został zabezpieczony przez funkcjonariuszy z Margonina. Zatrzymany mężczyzna trafił najpierw do komendy w Wągrowcu, a następnie do Zakładu Karnego w Gębarzewie, gdzie odbędzie pięciomiesięczną karę.

Czeka go jednak kolejne postępowanie - tym razem za kradzież auta i prowadzenie go pod wpływem alkoholu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są  dramatyczne wieści
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są dramatyczne wieści
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz