Złe wieści dla Putina. Tak przebiega kontrofensywa Ukrainy
Kontrofensywa trwa. Ukraińskie wojska odzyskały ponad 400 km kw. w obwodzie dniepropetrowskim. ISW ocenia, że Rosja musi teraz przechodzić do obrony.
Najważniejsze informacje
- ISW: od końca stycznia do ok. 10 marca Ukraina wyzwoliła ponad 400 km kw. w obwodzie dniepropetrowskim.
- Rosyjskie oddziały w rejonie Ołeksandriwki przechodzą do obrony.
- Kontrataki sił zbrojnych Ukrainy wymuszają przerzut jednostek rosyjskiej piechoty morskiej i rezerw operacyjnych.
Postępy Ukrainy na południu kraju wyraźnie wpływają na sytuację na froncie i zmuszają Rosję do zmiany strategii. Najnowsze analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) wskazują, że ukraińska kontrofensywa skutecznie ogranicza rosyjskie możliwości ataku.
Od końca stycznia 2026 roku do około 10 marca ukraińskie siły zbrojne odzyskały ponad 400 kilometrów kwadratowych terytorium w obwodzie dniepropetrowskim. Dane te pokazują wyraźne przyspieszenie działań Ukrainy na południu.
Jak oceniają eksperci, sukcesy ukraińskiej armii mają bezpośredni wpływ na rosyjskie plany militarne. Dotychczas rosyjskie zgrupowanie koncentrowało swoje działania ofensywne na kierunkach Hulajpola oraz Ołeksandriwki. Jednak dynamiczna sytuacja na froncie zmusiła dowództwo rosyjskie do rewizji priorytetów.
Co z żołnierzami po wojnie? Rosja może ich wysłać na Białoruś
Instytut Studiów nad Wojną (ISW) informuje, że rosyjska 39. brygada zmechanizowana działająca na wschód od rzeki Wowcza może zostać zmuszona do odwrotu na linię Woskresenka–Malijiwka, położonej na północny wschód od Ołeksandriwki.
Z danych wynika, że siły ukraińskie z północy zbliżyły się na około 2 kilometry do drogi Hulajpole - Wielka Nowosiłka, co znacząco wpływa na ograniczenie rosyjskiej logistyki oraz transportu sprzętu wojskowego.
W rezultacie zaskoczone wojska rosyjskie w kierunku Ołeksandriwki zostały zmuszone do zmiany strategii, rezygnując z wcześniejszych działań zaczepnych.
Równocześnie Ukraińcy prowadzą kontrataki na północny zachód od Hulajpola. Według raportu ISW ukraińska armia dotarła już do wschodnich obrzeży miejscowości Gorke oraz zachodnich obrzeży Staroukraińki. Dodatkowo kilka ukraińskich grup szturmowych weszło do Swiatopetriwki.
W praktyce oznacza to, że rosyjskie wojska są naciskane z kilku stron, co zmusza je do przesuwania swoich sił i zmiany ustawienia na froncie.
Rosja przerzuca piechotę morską i rezerwy
Eksperci zauważają, że Rosjanie dużo wolniej posuwają się do przodu na zachód od Hulajpola - teraz jest to mniej niż około 1–1,5 km na tydzień.
Jeśli Ukraińcy będą dalej atakować w stronę Ołeksandriwki, mogą zagrozić tyłom rosyjskich wojsk, które próbują iść na zachód od Hulajpola.
Dodatkowo ISW ocenia, że ukraińskie kontrataki w obwodzie dniepropetrowskim mogą zmuszać Rosję do trudnego wyboru: czy bronić się na tym odcinku, czy wysyłać siły na inne kierunki frontu. Taki wybór może utrudnić lub nawet pokrzyżować plany większej rosyjskiej ofensywy wiosną i latem 2026 roku.
Analitycy podkreślają też, że choć ukraińskie ataki nie zagrażają jeszcze poważnie rosyjskiemu zapleczu, to już teraz ograniczają możliwości Rosjan do prowadzenia ataków.
W tym samym czasie trwają zmiany na froncie w Donbasie. Ostatnio ukraińska armia przesunęła się do przodu w obwodzie donieckim, między innymi w okolicach Słowiańska i Kostiantyniwki. Z drugiej strony ISW podaje, że także Rosjanie zrobili postępy w rejonie Kostiantyniwki – Drużkiwki.