Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Wśród rannych 12-letnie dziecko

W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając 426 dronów i 26 rakiet. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że zginęły dwie osoby, a 15 zostało rannych.

Zniszczenia po rosyjskim atakuZniszczenia po rosyjskim ataku
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Vladyslav Musiienko
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Rosja zaatakowała Ukrainę z użyciem 426 dronów i 26 rakiet.
  • W wyniku ataku zginęły dwie osoby, a 15 zostało rannych.
  • Uszkodzenia odnotowano w Kijowie, Charkowie i innych regionach.

W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając 426 dronów i 26 rakiet. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że w wyniku ataku zginęły dwie osoby, a 15 zostało rannych.

Rosyjskie ataki są zawsze wymierzone w ludność: w Kijowie spłonęło przedszkole, budynki mieszkalne i inna infrastruktura cywilna. Zwykłe domy zostały zniszczone w Charkowie, Iwano-Frankowsku i obwodzie. Piętnaście osób zostało rannych, najmłodszy chłopiec ma 12 lat. Wszystkim udzielana jest pomoc. W ataku zginęły dwie osoby. Składam kondolencje rodzinom i przyjaciołom - napisał ukraiński przywódca, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Rosyjskie ataki były wymierzone w ludność cywilną. W Kijowie zniszczono przedszkole i budynki mieszkalne. Uszkodzenia odnotowano nie tylko w stolicy, ale także w obwodzie kijowskim, charkowskim i iwano-frankowskim. Odłamki zestrzelonych dronów uderzeniowych spadły też w obwodach sumskim, chmielnickim, kirowohradzkim, mikołajowskim, połtawskim i chersońskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysł Trumpa zaszkodzi NATO? "Traktuje sojuszników jak pionki"

Reakcja władz

Prezydent Zełenski podkreślił, że trwa akcja ratunkowa i usuwanie skutków ataków. "Tylko prawdziwa presja na Rosję może powstrzymać tę agresję" - zaznaczył ukraiński przywódca. Do ataków odniosła się także premier Julia Swyrydenko.

Zeszłej nocy brutalne ataki Rosji na ukraińskie miasta. (...) Ukraina codziennie trzyma obronę. Ale Rosja nadal atakuje, ponieważ nie otrzymała jeszcze wystarczająco silnej odpowiedzi. Zwiększymy produkcję własnej broni, wzmocnimy naszą obronę i sprawimy, że Ukraina będzie silniejsza każdego dnia - zaapelowała premier Julia Swyrydenko.

Ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła 224 rosyjskie statki powietrzne, w tym 200 dronów typu Shahed. Większość środków ataku została zneutralizowana przez obronę przeciwlotniczą.

Wybrane dla Ciebie
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2