Zgłoszenie dotyczące zatrzymania urządzenia wpłynęło do służb po godz. 20:30. W pewnym momencie, w związku z odcięciem zasilania, ramię karuzeli Speed Maxx zatrzymało się na wysokości około 15–20 metrów. Osiem osób zostało w ten sposób uwięzionych nad ziemią.
Karuzela zatrzymała się na wysokości 15-20 metrów nad ziemią
Na miejsce skierowano straż pożarną. Ostatecznie interwencja strażaków nie była jednak konieczna. Mechanizm urządzenia został odblokowany przez pracowników obsługi, którzy sprowadzili pasażerów na ziemię.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał i żadna z ośmiu osób nie wymagała pomocy medycznej. Tarnogórska policja sprawdziła również trzeźwość pracowników oraz właściciela urządzenia. Nie stwierdzono w tym zakresie żadnych nieprawidłowości.
Jak wynika z ustaleń, karuzela miała aktualne pozwolenia Urzędu Dozoru Technicznego. Wszystko wskazuje również na to, że zatrzymanie nie było wynikiem awarii samego urządzenia, lecz przerwy w dostawie energii elektrycznej.
Mimo tego przed ponownym uruchomieniem Speed Maxx ma zostać dokładnie sprawdzona. Kontrola jest zaplanowana na piątek, aby upewnić się, że urządzenie działa prawidłowo i może bezpiecznie zostać ponownie udostępnione uczestnikom Gwarków.
Z powodu incydentu karuzela pozostała nieczynna do końca czwartkowego wieczoru.