Nie żyje muzyk i radny Jacek Kasprzyk. Grał z Pawłem Kukizem

Jacek Kasprzyk, muzyk i radny Opola, przewodniczący klubu prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego, zmarł w czwartek 10 września późnym wieczorem. Informacje o jego śmierci przekazali w internecie m.in. prezydent miasta oraz żona samorządowca, Izabela.

Nie żyje Jacek Kasprzyk, muzyk i radny OpolaNie żyje Jacek Kasprzyk, muzyk i radny Opola
Źródło zdjęć: © Facebook
Maciej Gąsiorowski

Jacek Kasprzyk zmarł w wieku 46 lat. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową. Emocjonalny wpis zamieściła też żona samorządowca, Izabela, przekazując, że jej mąż zmarł w czwartek 10 września późnym wieczorem.

Mój partner, najlepszy przyjaciel i kompan życia. Ukochany tata Mai i Stasia. Syn, brat, a dla tak wielu osób również niezawodny przyjaciel i dobry kolega. Do samego końca się nie poddawał. Wierzył, walczył i miał jeszcze tak wiele planów, marzeń i rzeczy, które chciał zrobić. Zawsze gotowy pomagać innym – nigdy nie przechodził obojętnie obok człowieka, który go potrzebował" – napisała Izabela Kasprzyk we wpisie.

Jacek Kasprzyk był radnym Opola

Kasprzyk przez blisko dekadę zasiadał w radzie miasta. Należał do klubu prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego, a w ostatnim czasie był jego przewodniczącym. Jak wynika z opisów jego działalności, na przestrzeni lat dał się poznać jako osoba zaangażowana w sprawy mieszkańców.

Animator kultury i muzyk

Poza działalnością samorządową Jacek Kasprzyk był związany z kulturą i muzyką. Występował m.in. jako gitarzysta w zespole Złe Psy Andrzeja Nowaka oraz w grupie Pawła Kukiza, już po tym, gdy muzyk odszedł z Piersi. Kasprzyk był też członkiem Rady Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu.

Choroba i zbiórka na leczenie w Niemczech

Od blisko trzech lat Kasprzyk mierzył się z rakiem trzustki. Gdy publicznie poinformował o chorobie i o zbiórce pieniędzy na skomplikowany zabieg w klinice w Niemczech, wsparcie przyszło szybko. Serwis opolska360.pl podawał, że w krótkim czasie trzeba było zebrać blisko 400 tys. zł. Niedawno lokalne media poinformowały, że ze zbiórki zniknęło 73 tysiące złotych a sprawą zajęli się śledczy.

Wybrane dla Ciebie