Znalazła szczątki 2,5-latka. Opowiedziała, co stało się później
2,5-letni Emile z Francji zaginął w lipcu ubiegłego roku. Chłopiec zniknął bez śladu z ogródka domu swoich dziadków. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania długo nie dawały rezultatu. Pod koniec marca na czaszkę dziecka natknęła się kobieta spacerująca po lesie. - Oskarżono mnie o zabicie dziecka. To szokujące — wyznała 60-latka. Już wiadomo, że zbadane szczątki należały do zaginionego chłopczyka.
Źródło zdjęć: © Twitter