Zniesienie stanu wojennego w Korei Południowej. Jest reakcja Blinkena

Oczy wszystkich zwrócone były na Koreę Południową, której prezydent zdecydował się na wprowadzenie w kraju stanu wojennego. Jun Suk Jeola ostatecznie wycofał się z decyzji, co spotkało się z aprobatą szefa amerykańskiej dyplomacji Antony'ego Blinkena.

Protesty w Korei Południowej po ogłoszeniu stanu wojennegoProtesty w Korei Południowej po ogłoszeniu stanu wojennego
Źródło zdjęć: © PAP | HAN MYUNG-GU
Anna Wajs-Wiejacka

Prezydent Jun Suk Jeola ogłosił stan wojenny we wtorek wieczorem czasu miejscowego, oskarżając opozycję o paraliżowanie prac rządu i sympatyzowanie z Koreą Północną. W ramach dekretu wojsko zakazało działalności politycznej, pracy parlamentu i partii oraz narzuciło kontrolę nad mediami.

Policja zablokowała wejścia do siedziby parlamentu, gdzie zgromadził się tłum przeciwników stanu wojennego. Według doniesień mediów doszło do przepychanek, a do budynku weszli żołnierze sił specjalnych – informowała stacja BBC.

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken wyraził zadowolenie z decyzji prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola o zniesieniu stanu wojennego. Dekret ten został uchylony zaledwie kilka godzin po jego wprowadzeniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukraina może zapomnieć o NATO? "Nikt jej nie weźmie"

Wciąż oczekujemy, że polityczne nieporozumienia będą rozwiązywane pokojowo i zgodnie z rządami prawa – podkreślił Antony Blinken, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Szybka reakcja Zgromadzenia Narodowego

Opozycja zdołała zwołać sesję parlamentu, na której przy obecności 190 z 300 posłów Zgromadzenia Narodowego przyjęło uchwałę wzywającą do zniesienia stanu wojennego. Po głosowaniu żołnierze zaczęli opuszczać parlament, a prezydent Jun ogłosił zniesienie stanu wojennego.

Zgodnie z obowiązującą w Korei Południowej Konstytucją, prezydent zobowiązany jest do zastosować się do wniosku o zniesienie stanu wojennego, jeśli zostanie on poparty przez "większością głosów całkowitej liczby członków Zgromadzenia Narodowego". Za wnioskiem zagłosowali wszyscy obecni na sali, w tym 18 reprezentantów Partii Władzy Ludowej, z frakcji szefa partii Hana Dong Huna, a także 172 posłów obecnej opozycji.

Decyzja o uchyleniu stanu wojennego została przyjęta z ulgą zarówno w kraju, jak i za granicą, co podkreśliła choćby wypowiedź Antony'ego Blinkena.

Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok