Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza

Sąd apelacyjny skazał w czwartek byłego księdza Michała W. na 2 tys. zł grzywny za znieważenie w trakcie kazania prezydenta RP, premiera i marszałka Sejmu. W pierwszej instancji został on skazany na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Wyrok jest prawomocny.

Proces byłego księdza; zdj. wykonane w poznańskim sądzieProces byłego księdza; zdj. wykonane w poznańskim sądzie
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl
Aneta Polak

Pod koniec lutego 2024 r. Michał W., w trakcie kazania w Baranowie, publicznie użył obraźliwych określeń wobec ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Donalda Tuska oraz marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Incydent ten, jak również podobna sytuacja z grudnia 2023 r., stały się podstawą oskarżenia.

W maju 2025 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Michała W., byłego już księdza, na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata. W odpowiedzi na wyrok, obrona oskarżonego złożyła apelację, domagając się uniewinnienia (z powołaniem na prawo wolności słowa). Prokuratura z kolei wnioskowała o surowszą karę i orzeczenie bezwzględnego więzienia.

2 tys. zł grzywny dla byłego księdza

Sąd Apelacyjny w Poznaniu rozpoznając sprawę, stwierdził winę oskarżonego, lecz złagodził karę do 2 tys. zł grzywny. Sędzia Izabela Pospieska podkreśliła, że choć każdy ma prawo do publicznego wyrażania opinii, to forma, w jakiej te treści są wygłaszane, podlega kontroli. W ocenie sądu słowa, którymi posłużył się oskarżony w swoich wystąpieniach transmitowanych również w internecie, były znieważające.

Sędzia zaznaczyła, że sąd "nie chce występować w roli cenzora treści", bo oskarżony mógł wystąpić w obronie "wartości, w które wierzy i które propaguje", ale nie wolno mu tego czynić w takiej formie, która jest zabroniona pod groźbą kary".

Gdybyśmy się na to godzili, to tak naprawdę każda zniewaga prezydenta, premiera, marszałka powinna pozostawać bezkarna w imię tylko źle pojętej wolności słowa. Sąd się na to nie godzi – podkreśliła.

Michał W., będący byłym salezjaninem, mimo ekskomuniki, którą otrzymał od papieża, przewodzi wspólnocie religijnej. Nadal odprawia msze oraz wygłasza kazania, w których często porusza kwestie polityczne i społeczne. Jego wypowiedzi są regularnie publikowane w sieci.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?