Zobaczyła ich przez okno. Dziewczynka płakała. Mężczyzna leżał obok
Dramatyczna interwencja policjantów z Kluczborka. Zaniepokojona matka dziecka zgłosiła, że nie może wejść do mieszkania. Przez okno widziała 5-letnią, zapłakaną córeczkę, obok zaś 29-letniego mężczyznę, który leżał na łóżku. Jak się okazało, był pijany.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Kluczborku, gdzie 29-letni mężczyzna, mając blisko trzy promile alkoholu w organizmie, opiekował się swoją 5-letnią córką. Dzięki reakcji zaniepokojonej matki oraz szybkiej interwencji służb, dziecku nie stała się krzywda.
O zdarzeniu poinformowała kobieta, która skontaktowała się z dyżurnym policji. Jak przekazała, jej były partner od około dwóch tygodni zajmował się ich córką. Podejrzewała, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu. Dlatego postanowiła przyjechać na miejsce i zabrać dziecko do siebie.
"Na miejscu kobieta wielokrotnie pukała do drzwi, jednak bez skutku. Kobieta zauważyła przez okno zapłakane dziecko. W tej sytuacji natychmiast powiadomiła policję. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, przez jedno z okien zauważyli śpiącego na łóżku mężczyznę, a obok niego siedzącą i płaczącą dziewczynkę. W związku z brakiem reakcji ze strony opiekuna, wezwano straż pożarną do siłowego otwarcia drzwi. Jeszcze przed przyjazdem strażaków 29-latek obudził się i otworzył drzwi" - opisuje policja.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie aż trzy promile alkoholu. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, gdzie pozostanie do czasu wytrzeźwienia. Dziewczynka, na szczęście cała i zdrowa, została przekazana pod opiekę matki.
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia matki. Mężczyzna miał aż 3 promile w organizmie. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu do czasu wytrzeźwienia. Dziewczynka wróciła pod opiekę kobiety.
O całym zdarzeniu powiadomiono sąd rodzinny, który oceni sytuację opiekuńczo-wychowawczą w tej rodzinie i zdecyduje o dalszych krokach.