Najważniejsze informacje
- Tetiana Nawka walczy w europejskim sądzie o skreślenie jej z listy sankcyjnej UE.
- Była mistrzyni olimpijska domaga się od Rady UE 2 mln euro za szkody materialne i wizerunkowe.
- Podobną ścieżką poszła też Jekatierina Ignatowa, żona szefa Rostechu Siergieja Czemiezowa.
Tetiana Nawka, prywatnie żona Dmitrija Pieskowa, rzecznika Kremla, walczy o zdjęcie sankcji Unii Europejskiej, które obowiązują wobec niej od 2022 r. Jak podaje Reuters, była mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym zaskarżyła decyzję do unijnego sądu i domaga się wykreślenia z listy osób objętych restrykcjami.
Sankcje UE wobec Nawkiej wprowadzono w czerwcu 2022 r., kilka miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. W tym samym pakiecie restrykcjami objęto również syna i córkę Dmitrija Pieskowa.
Ograniczenia oznaczają m.in. zakaz wjazdu do państw Unii Europejskiej oraz zamrożenie aktywów i inne restrykcje finansowe.
WIDEO"Allah mi kazał". Zaatakował kobiety nożami kuchennymi
W pozwie Tetiana Nawka, urodzona w Ukrainie, ale posiadająca rosyjskie obywatelstwo, przekonuje, że została niesłusznie wpisana na listę sankcyjną.
Wskazuje trzy główne argumenty: jej zdaniem UE nie uzasadniła wystarczająco decyzji, popełniła błędy w ocenie faktów i zastosowaniu prawa, a także nie wykazała, że istnieje wystarczający związek między nią a celem nałożonych sankcji.
2 mln euro odszkodowania i argumenty w sądzie
Poza wnioskiem o skreślenie z listy sankcyjnej UE, Tetiana Nawka domaga się także 2 mln euro odszkodowania od Rady Unii Europejskiej. Twierdzi, że objęcie jej sankcjami doprowadziło do strat finansowych oraz poważnie zaszkodziło jej reputacji.
Jak przypomina Reuters, Unia Europejska uzasadniała nałożenie sankcji tym, że są one elementem działań wymierzonych w osoby powiązane z podważaniem integralności terytorialnej, suwerenności i niezależności Ukrainy. To właśnie na tej podstawie w 2022 r. nazwisko Tetiany Nawki trafiło na unijną listę restrykcyjną.
Reuters zwraca uwagę, że Nawka nie jest jedyną osobą, która próbuje doprowadzić do uchylenia sankcji UE. Podobny pozew złożyła również Jekatierina Ignatowa, żona Siergieja Czemiezowa, szefa rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Rostech. Ona także walczy przed unijnym sądem o wykreślenie z listy osób objętych restrykcjami.
Agencja przypomina również, że Tetiana Nawka urodziła się w Dnieprze na Ukrainie, ale posiada rosyjskie obywatelstwo. Według unijnego uzasadnienia wspiera reżim Władimira Putina oraz wojnę Rosji przeciwko Ukrainie. Reuters odnotowuje też, że jej nazwisko znajduje się w bazie ukraińskiego centrum Myrotworec.