Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Lublin. Oblał egzamin na prawo jazdy, wygrał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym

625
Podziel się:

Aż do Naczelnego Sądu Administracyjnego doszedł trzyletni spór między zdającym na prawo jazdy kursantem, a egzaminatorką z Lublina. Zdający nie zgadzał się z wynikiem egzaminu, który oblał z powodu złamania przepisów drogowych. Sąd przyznał rację kierowcy.

Lublin. Oblał egzamin na prawo jazdy, wygrał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym
(East News, ARKADIUSZ ZIOLEK)

Przedmiotem sporu było to, czy kandydat popełnił błąd nie włączając lewego drogowskazu przy wjeździe na rondo. Mimo, że kolejne instancje stwierdzały, że kierowca nie musi tego robić, kobieta obstawała przy swoim zdaniu.

Egzamin odbywał się w kwietniu w 2017 w Lublinie. Egzaminowany starał się o prawo jazdykategorii B. Po pomyślnym zakończeniu części na placu manewrowym, przystąpił do egzaminu na ulicach miasta. Mężczyzna dwukrotnie nie włączył lewego migacza wjeżdżając na rondo.

Jak podaje "Dziennik Wschodni", egzaminatorka uznała to za drugi błąd i oblała kierowcę. Ten jednak nie zgadzał się z jej zdaniem i postanowił zaskarżyć decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Zobacz także: Pędził 200 km/h mostem w Warszawie

Użycie kierunkowskazu na rondzie

SKO przyznało mu rację. W uzasadnieniu stwierdziło, że wjeżdżając na rondo kierowca "zachowuje swój dotychczasowy kierunek ruchu", więc nie musi sygnalizować skrętu. Kierunkowskaz musiałby włączyć tylko zmieniając pas ruchu albo opuszczając rondo.

Jednak kobieta upierała się, że nie popełniła pomyłki. Decyzję SKO zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Utrzymywała, że na jezdni były namalowane strzałki, wyznaczające dozwolony kierunek jazdy z danego pasa, więc kierowca powinien włączyć kierunkowskaz Sąd jednak uznał, że nie ma racji.

Wyrok zapadł w styczniu 2018. Mimo to, egzaminatorka nadal stała przy swoim zdaniu. Postanowiła zaskarżyć wyrok do najwyższej instancji, czyli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednak NSA potwierdził orzeczenia wcześniejszych instancji i oddalił skargę. Tym samym egzamin został prawomocnie unieważniony.

Podobny wyrok wydał wojewódzki sąd w Gliwicach w październiku zeszłego roku. I w tamtym orzeczeniu stwierdzono, że jadąc na rondzie, samochód)
nie zmienia kierunku poruszania się, a więc nie trzeba tego sygnalizować.

Wątpliwości w tej sprawie biorą się z faktu, że polskie prawo nie posługuje się pojęciem ronda. Zamiast tego używa terminu "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Przejechanie przez rondo jest uznawane za manewr skrętu, więc niektórzy mogą uważać, że należy włączyć kierunkowskaz już przed wjazdem na nie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(625)
piko
3 lata temu
3 lata batalii i w wyniku unieważnienie egzaminu :( Skoro niesłusznie go oblała decyzją sądu powinien mieć egzamin uznany za zdany.
Jan Sontowski
3 lata temu
Egzaminator oblała zdającego ponieważ będąc na rondzie znajdował się on na pasie oznakowanym strzałą oznakowania poziomego „prosto i w lewo” . Ponieważ skręcał w lewo winien włączyć kierunkowskaz . Sąd był innego zdania - kierujący postąpił prawidłowo , ponieważ na wlocie na rondo był znak C-12 "ruch okrężny", . Sprawdzałem na googlach. Rzeczywiście na wlocie jest znak C-12 „ruch okrężny” ale oznakowanie poziome nie wyznacza pasów dla ruchu okrężnego lecz na rondzie wyznacza przejazd kierunkowy Czyli jest niezgodność oznakowania pionowego i poziomego. JEST BŁĄD OZNAKOWANIA !!!!. Znak pionowy mówi, że jest ruch okrężny,, a znaki poziome mówią , że nie ma ruchu okrężnego tylko są pasy w określonych kierunkach wylotowych z ronda. Sąd zamiast zwrócić na to uwagę – to powinno wybrzmieć w wyroku - powiedział, że oznakowanie pionowe jest ważniejsze od poziomego CZY JEST TAKI PRZEPIS. ???? Wobec tego z wyroku sądu wynika, że gdyby w tym miejscu jechał prawym pasem i wbrew oznakowaniu na jezdni skręcił w lewo (też bez kierunkowskazu, bo jest C-12 ruch okrężny) to też by pojechał prawidłowo. UWAGA można sobie poczytać ile jest kolizji i wypadków na tak oznakowanych rondach .
Kierowca
3 lata temu
Jak świat światem, zawsze uczono mnie, że kierunkowskaz włączam przy OPUSZCZANIU ronda, a nie przy wjeżdżaniu na niego! Pani Egzaminatorka najwyraźniej jest niedouczona...
Mitchcar
3 lata temu
Dlaczego nikt nie zauważa ,że bardzo ważna jest budowa takiego skrzyżowania...ostatnio bardzo modne tzw mikro ronda gdzie wjazd odbywa się na wprost,a skręt w lewo często pod kątem prostym wymagają od kierującego tak jak na każdym innym skrzyżowaniu przy skręcie w lewo , sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy. I nie ma tu znaczenia czy jest to tzw rondo czy zwykłe skrzyżowanie. Ważne że zmieniamy kierunek jazdy. Opisywany egzamin miał miejsce na dużym rondzie, gdzie wjeżdżając na to skrzyżowanie kandydat na kierowcę wjeżdżał wykonując pierwszy skręt w prawo chcąc objechać wysepkę. I stąd też nie było potrzeby włączać lewy kierunkowskaz. Porównajcie sobie mikro i duże skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Pozdrawiam
Black
3 lata temu
I dlatego kobiety powinny byc w kuchni a nie na drodze ;)
Kuba
3 lata temu
Włączając kierunkowskaz przed wiazdem na rondo sygnalizując przy tym kierunek jazdy nie zmuszamy innych kierowców do bezsensownego stania co przy tym idzie zmniejszamy korek, ale Janusze i tak będą się cieszyć, bo przecież nie musi, może i nie musi ale ruszcie głową.
Swom
3 lata temu
I takimi bzdetami zajmuje się sąd??
Usaterrorysta
3 lata temu
Kierunkowskaz tak jezeli zjezdzasz pierwszym zjazdem inaczej nie
Xserxes
3 lata temu
Jak w zyciu....kobieta przyznająca sie,ze nie ma racji?...rzadkość
dpawlak
3 lata temu
Ciekawe, że chyba nikt nie zwrócił uwagi, że skoro przed wjazdem na "rondo" były wydzielone pasy ze strzałkami dedykowane do określonego kierunku jazdy, to opisane "rondo" (w cudzysłowie, bo nie jest to termin opisany w prawie) nie było skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, z czego chyba nawet autor artykułu nie zdaje sobie sprawy. Nawet jednak na takim skrzyżowaniu jeśli się już ustawi na konkretnym pasie i sie go nie zmienia, to nie ma potrzeby sygnalizować kierunkowskazem, bo to sugerowałoby chęć zmiany pasa ruchu. Oznacza to, że brak konieczności sygnalizowania kierunkowskazem nie wynika z tego że poruszamy się po pasie do ruchu okrężnego, tylko dlatego że poruszamy sie po pasie dedykowanym i dopóki go nie zamierzamy zmieniać nie musimy tego sygnalizować. Niestety wiele rond jkest z automatu oznaczana znakiem o ruchu okrężnym, mimo że żaden z pasów na takich rondach nie obiega wyspy centralnej, czyli de facto nie ma tam pasa do kręcenia się w kółko.
Gość
3 lata temu
Lewy kierunkowskaz daje się na "rondzie" wtedy kiedy się zawraca...
Krzysiek
3 lata temu
Nie byloby problemow gdyby kierowcy w ogole uzywali kierunkow. Na rondach bardzo czesto dochodzi do kolizji wlasnie z braku kierunkowskazow. Lepiej dac ten lewy i wskazac innemu kierowcy, ze sie jedzie po rondzie dalej i pozniej przed zjazdem dac prawy niz nie dac zadnego. Zreszta im wiekszy pojazd tym bardziej docenia sie tego typu zachowania.zwlaszcza, ze nasza kultura jazdy jest gdzies bardzo blisko wloskiej. Patrz na samym dnie.
Łabserdak
3 lata temu
Syf w przepisach i ot co bo jeśli rondo nie istnieje w przepisach a jest to "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" to wedle przepisów przed każdym skrzyżowaniem należy sygnalizować manewr. Sąd z automatu powinien skierować wniosek do sejmu o sprostowanie przepisu.
ewa
3 lata temu
Przeczytalam interpretacje policjanta że rondo traktujemy jak skrzyżowanie dlatego sygnalizujemy wszystkie manewry.ponadto zgodzę się z opinią że zwiększa to bezpieczeństwo.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić