Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Wychodzili z własnego ślubu. Nigdy nie zapomną, co się wtedy stało

11
Podziel się:

Douglas Robert i Tamíris Muzini ślubowali sobie miłość przed ołtarzem w Brazylii, gdy przed kościołem pojawił się ktoś niezaproszony. Kiedy państwo młodzi go ujrzeli, pokochali od pierwszego wejrzenia. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Wychodzili z własnego ślubu. Nigdy nie zapomną, co się wtedy stało
Świeżo upieczeni małżonkowie zdecydowali, że zamieszkają z nieproszonym gościem z ich ślubu (Getty Images, Instagram)

Jak relacjonowała Tamíris Muzini, gdy tylko przybyła do kościoła, zastała nietypowy widok. Przed świątynią czekali nie tylko goście oraz przyszły mąż, lecz także bezpański pies. Panna młoda poczuła, że czworonóg rozkochał ją w sobie od pierwszego wejrzenia.

Byłam zaskoczona. Pomyślałam: "Spójrzcie, w kościele jest pies". Moje serce się roztopiło – opowiadała Tamíris Muzini w rozmowie z portalem The Dodo.

Przyszedł na ślub niezaproszony. Znalazł nową i kochającą rodzinę

Douglas Robert i Tamíris Muzini spotkali się przed ołtarzem i zaczęli składać sobie przysięgę miłości do grobowej deski. Mimo że ceremonia trwała dość długo, bezdomny pies wcale nie przymierzał się do wyjścia. Wręcz przeciwnie – wyglądało na to, że wspólnie z innymi weselnikami cierpliwie czeka na zakończenie uroczystości.

Gdy świeżo upieczeni małżonkowie w końcu opuścili kościół, pies zerwał się z ziemi i natychmiast zaczął się z nimi witać. Młoda para nie posiadała się z zachwytu – odnosili wrażenie, że czworonóg prosi, aby zabrali go ze sobą.

Kiedy w końcu mógł nas przywitać, zachowywał się, jakby prosił: "Zabierzcie mnie do domu. Zabierzcie mnie" – opowiadała Tamíris Muzini (The Dodo).

Panna młoda i jej ukochani byli zgodni, że chcieliby, aby pies stał się częścią ich nowo założonej rodziny. Czworonóg otrzymał imiona Braiá Caramelo, a nowi "rodzice" dołożyli wszelkich starań, żeby zapomniał o niełatwej przeszłości na ulicy i zrozumiał, że zyskał nowe lepsze życie. Jak podkreśla Muzini, pupil codziennie odwdzięcza się za miłość, którą dostał od niej i męża.

Jest taki uczuciowy. Pomimo wszystkiego, co przeszedł, nie stracił wiary w ludzką dobroć. Daje nam nadzieję – zachwycała się Tamíris Muzini (The Dodo).
Zobacz także: Jest modelką plus size. Ewa Zakrzewska mówi, co ją spotkało w samolocie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(11)
dobrusia
3 tyg. temu
Ojej, ale słodko. Mojego Hadesa jak po raz pierwszy zobaczyłam to też była miłość. Co prawda byłam wtedy sama, ale mój obecny partner też się przywiązał do tego wielkiego kudłacza. Z sierścią nie mamy takich problemów, bo codziennie jeździ irobot, a Hades uwielbia być czesany. Będą piękną rodziną :)
Esbecja Ziobr...
4 tyg. temu
Kaczyński karaczan szczuje psy policyjne na naród jak zomo za komuny Historia się powoli wraca
Ekspert
miesiąc temu
Trochę to ustawione, ale lubię pieski więc ok
Wiktoria
miesiąc temu
Lubię takie historie bo wtedy wiem, że jednak dobrych ludzi nie brakuje na tym swiecie
Tara
miesiąc temu
A ile można czytać o Lewandowskim i innych gościach z kasą i o ich partnerkach w wieku ich wnuczek??? O pozytywnych zachowaniach warto wiedzieć, i zyskać wiare, że są na świecie ludzie pozytywni!!!!
Bella
miesiąc temu
Fajni ludzie, tylko po co o tym pisać na cały świat? Czy już nic nie można zro- bić ot tak, po prostu?
Proca
miesiąc temu
Brawo za milosc do zwierzat !!! szczescie was nie opusci!!!
Ola.M
miesiąc temu
Oby zyskał dom na zawsze, a nie znowu trafił na ulicę jak się znudzi/pojawi się dziecko/wezmą rozwód...
Magda 38
miesiąc temu
Fajnie, że go wzięli. Ale czy to jest taki ważny news, by w Polsce pisać, że ktoś za granicą przygarnął pieska?
AAAHAHA
miesiąc temu
Pozytywnie
gosc
miesiąc temu
dobrzy ludzie
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić