Wylej na trawnik. "Wypali" wszystkie chwasty

Wydaje się, że pojawiają się znikąd. Zabierają wodę, światło i cenne składniki pokarmowe innym roślinom. Do tego szpecą trawnik. Czy można pozbyć się chwastów, nie wyrywając ich co chwilę? Wypróbuj skuteczny sposób stosowany przez naszych dziadków.

Chwasty szpecą trawnik i zabierają mu cenne składniki odżywczeChwasty szpecą trawnik i zabierają mu cenne składniki odżywcze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Rośliny ogrodowe i trawa są atakowane przez szkodniki, ale równie dużo problemów właścicielom przydomowych ogródków przysparzają chwasty. Chociaż same są roślinami, robią więcej złego niż dobrego. Zabierają one światło, wodę i cenne składniki odżywcze trawie, przez co traci ona na witalności. Nie wspominając już o tym, że trawnik pokryty chwastami nie wygląda dobrze. Jest jednak sposób, żeby się ich pozbyć. Nie wymaga on codziennego pielenia i był stosowany już przez naszych dziadków.

Ten patent stosowali nawet nasi dziadkowie. Działa cuda

Wyrastanie chwastów jest naturalnym procesem, który można zatrzymać. Wystarczy nie popełniać pewnych błędów. Pierwszym z nich jest zbyt wysokie koszenie trawy. W sezonie powinno kosić się ją raz w tygodniu, a jej wysokość po skoszeniu nie powinna przekraczać 6 cm. Poza koszeniem ważne jest nawożenie trawnika. Im bogatsza w składniki odżywcze gleba, tym rzadziej wyrastają na niej chwasty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Domowe sposoby na chwasty. Bez środków chemicznych

Trzeci błąd to zbyt rzadkie podlewanie murawy. Wiosną wystarczy robić to raz w tygodniu, w trakcie upałów nawet trzy, cztery razy w przeciągu tygodnia. Ostatnim błędem jest dosiewanie trawy nasionami o niskiej jakości. Zdarza się, że są one zanieczyszczone nasionami roślin, które są chwastami. Warto mieć to na uwadze podczas kolejnego dosiewania trawy.

W wielu sklepach ogrodniczych można zaopatrzyć się w produkty chwastobójcze. Wyróżniają się one wysoką skutecznością, ale mają jedną, dużą wadę. Niszczą one nie tylko chwasty, a często też trawniki. Jest lepsze i bezpieczniejsze rozwiązanie. Stosowali je nasi dziadkowie.

Potrzebujesz zaledwie dwóch składników — wody, octu i soli. W litrze wody rozpuść pół szklanki soli i szklankę octu. Preparat przelej do butli z atomizerem. Następnie, spryskaj nim chwasty. Pamiętaj, żeby rozpylać roztwór tylko na niechciane rośliny. Roztworem można też podlać chwasty. Ten domowy specyfik sprawi, że chwasty obumrą. Na końcu, usuń je przy pomocy grabi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem