Anita z "Sanatorium miłości" znów podpadła widzom. Odpowiedziała im mówiąc o manipulacji

Anita Nowicka to jedna uczestniczka obecnej edycji "Sanatorium miłości", która wzbudza wśród widzów szczególne emocje. "Podpadła" im już w pierwszym odcinku, kiedy wyraziła szczerą opinię na temat randkowania. Teraz za samą randkę. W końcu odniosła się do zarzutów.

Anita z "Sanatorium miłości" podpadła widzomAnita z "Sanatorium miłości" podpadła widzom
Źródło zdjęć: © kadr z programu

Anita już na początku programu wyznała, że zasobność portfela potencjalnego partnera jest dla niej istotna. Wyznanie zaskoczyło i kuracjuszy, i fanów show. Seniorka wyjaśniła później w sieci, że ma powody, by mieć takie podejście. W przeszłości padła ofiarą oszusta, przez którego straciła sporo pieniędzy.

Jak się jednak okazuje, kuracjuszka ma wyraziste poglądy także w innych kwestiach. Jej zachowanie w programie i rozmowy z innymi uczestnikami stały się przedmiotem dyskusji wśród fanów "Sanatorium miłości".

Zobacz wideo: Marta Manowska: "Miłość w "Sanatorium miłości" jest przyjaźnią"

Przypomnijmy, że w trzecim odcinku Anita wybrała się na randkę ze Zdzisławem, z którym wcześniej wyraźną nić porozumienia nawiązała jej koleżanka z pokoju, Ula. I choć Anita dostała od współlokatorki zielone światło, by umówić się z upatrzonym sobie kuracjuszem, to późniejsza, obszerna relacja koleżanki z randki, najwyraźniej nie była dla niej przyjemna.

Widzowie stwierdzili, że zachowanie Anity, a także jej późniejsze komentarze po randce były, delikatnie mówiąc, mało taktowne. Na krytykę odpowiedziała sama zainteresowana. Opublikowała obszerny komunikat na Facebooku, w którym odniosła się do zarzutów.

"Ponieważ mam telefon rozgrzany do czerwoności, po 3. Odcinku SM od zapytań co dalej w programie, więc odpowiadam na tyle ile mogę" - zaczęła.
"Wszystko co przedstawione jest w programie dzieje się w zaledwie 3 dni, sytuacje, też nie są pokazane w kolejności, nie wszystkie wypowiedzi są cytowane, więc dochodzi do przeróżnych manipulacji. Jesteśmy tam na etapie zawierania znajomości ,a nie zażyłych relacji. Wszystko jest świetna zabawą ,a widzowie odbierają to jako tragedię narodową. Każdy gest, każda mimika jest analizowana, nawet nie myślałam, że tylu znawców zachowań ludzkich wśród widzów. Większość z doktoratami honoris causa wydziału psychologii Uniwersytetu Doktor Google. Moja nietuzinkowa osobowość spowodowała że oglądalność z odcinka na odcinek rośnie, a to najważniejsze" - dodała.

Seniorka stwierdziła też, że fani programu nie mają całego oglądu sytuacji i nie widzieli wielu zdarzeń z perspektywy uczestników. Jak wielu bohaterów reality show wyznała, że odpowiedni montaż nagrań i skróty stosowane przez ekipę telewizyjną służą jednemu – manipulacji.

"Zobaczyłam jak łatwo jest w mediach manipulować i pokazywać dowolną pseudoprawdę, to moja nauka, także w odbiorze innych programów informacyjnych i rozrywkowych. Wykażcie się odrobiną cierpliwości, nie zawiodę Was. Dziękuję za wsparcie" - podsumowała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany