Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|
aktualizacja

Bardzo przykre. Maryla Rodowicz zdobyła się na poruszające wyznanie

24
Podziel się:

Maryla Rodowicz przeżywa trudny okres. Ostatnio artystka przeszła operację, a teraz walczy o powrót do pełni sił. Na jej facebookowym profilu natomiast pojawiło się kilka wpisów, które mogły zdziwić fanów Maryli.

Bardzo przykre. Maryla Rodowicz zdobyła się na poruszające wyznanie
Maryla Rodowicz (akpa)

Maryla Rodowicz musiała przejść operację. Na szczęście zabieg przebiegł pomyślnie i teraz wokalistka dochodzi do siebie w swoim domu w Konstancinie.

Po niemal miesięcznej przerwie opublikowała serię postów na Facebooku. Ich treść okazała się niepokojąca dla jej fanów.

Mam na imię Leszek, jestem kocurem rasy maine coon. Za mną stoi moja konkurencja - czarny konik Aleksander i kogut bez imienia, który już nie raz oberwał od moich kolegów. (...) Kiedyś słyszałem, jak córka mojej pani, Kasia, która wie wszystko na temat zwierząt, roślin i w ogóle dużo wie, a ostatnio morsuje, czyli wchodzi rozebrana do wody. Nie to, żeby była zupełnie rozebrana, ma tam na sobie jakiś kostium kąpielowy, no ale żeby wchodzić zimą do lodowatej wody? To nie dla mnie - czytamy w jednym z wpisów Rodowicz.

Kolejne wpisy brzmiały podobnie. "Mam na imię Kasia, jestem piękna kotka rasy maine coon. (...) Pani często powtarza: jesteś jedyną kotką w tym towarzystwie, ale inteligencją przewyższasz wszystkie 3 kocury. I to prawda" - napisała wokalistka.

Lubię bawić się z panią w chowanego i lubię zaskakiwać ją wieczorami na schodach. Ona wchodzi na górę, ja zbiegam w dół, często w ciągu dnia sypiam na jej łóżku, a wiem, że pani nie chce spać z kotami. To znaczy lubiłaby, ale my, koty, w nocy czasem chcemy się bawić no i budzimy panią. Nie lubię, kiedy pani wyjeżdża, ostatnio miała - z tego, co słyszałam - operację kolana, na szczęście po dwóch dniach wróciła - dodawała.

Fani zaskoczeni. Szczere wyznanie Maryli Rodowicz

Internauci z pewnością byli zaskoczeni serią nietypowych postów Maryli Rodowicz. Pewnie zaniepokoiło ich też wyznanie, o jakie pokusiła się słynna wokalistka.

W domu nie mam z kim pogadać - zaznaczyła.

Wydaje się, że media społecznościowe są dla Maryli świetnym sposobem na interakcje z fanami. W ten sposób walczy z samotnością?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(24)
tak tylko ...
5 miesięcy temu
Kochana Pani Marylo: Czy nie lepiej wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym ???
ALA
5 miesięcy temu
a CO TO KOGO OBCHODZI
Macron
5 miesięcy temu
Umrzyj już i daj nam spokój.
boruta 2020
5 miesięcy temu
szukac miejsca w Skolimowie, cichy pokoik na poddaszu
Gandalf
5 miesięcy temu
Babka rozaniec i pod piec siedzieć nie uzalac sie starością
pol
5 miesięcy temu
po przegranej o alimenty całkiem zgłupiała na starość
jabis
5 miesięcy temu
Lepiej niech Sobie po cichu pieści kotkę. Bo jak nie Ona, to kto?
myślący
5 miesięcy temu
zabieg ????
myślący
5 miesięcy temu
operacja czy zabieg
myślący
5 miesięcy temu
zabieg czy operacja ???
jabis
5 miesięcy temu
Na każdego przychodzi w końcu (pod koniec) ten czas, że z różnych przyczyn, coś Mu się w głowie poprzestawia i dziecinnieje. Trzeba uważać, by trzymać to w tajemnicy, bo mogą przestać zapraszać nawet do TVP-iSkur.....n. Konkurencja czyha na takie potknięcia.
XXX
5 miesięcy temu
Tej kobiecie trzeba kupić lustro bo to co ona z siebie robi to dramat!!!!
Jola
5 miesięcy temu
Niech już zejdzie ta ropucza z wizji Bo mi i innym ludzia jak pisza chce im się zygac jak ja widza
Paranoja !
5 miesięcy temu
Jest tyle innych ciekawych tematów a nie tylko temat „ Grubej Berty” i jej problemy intymne!Gdzie nie wejść , co otworzyć to tylko kaszalot w ludzkiej postaci , Zgroza !
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić