Chajzer tłumaczy, czemu zniknął z "Dzień Dobry TVN". Jego słowa mogą niepokoić

Kiedy w czerwcu z "Dzień Dobry TVN" zniknął Filip Chajzer, mówiono, że wyprzedził ruch stacji, która chwilę później zwolniła kilkoro prezenterów śniadaniówki. Jak było naprawdę? - Przestało mi się spinać to, co czytałem o sobie z tym, kim jestem - mówi w nowym wywiadzie.

Filip Chajzer rozwiał wątpliwości na temat swojego zniknięcia z "Dzień Dobry TVN"Filip Chajzer rozwiał wątpliwości na temat swojego zniknięcia z "Dzień Dobry TVN"
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Filip Chajzer pojawił się w środowym wydaniu programu "Onet Rano", aby poopowiadać o swoim nowym biznesie. Beata Tadla nie mogła nie zapytać go o powody, jakie stały za jego nagłym zniknięciem z "Dzień Dobry TVN".

I choć młody Chajzer nie był zbyt rozmowny, to dziennikarce udało się go nieco pociągnąć za język. Po pierwsze prezenter zdementował pogłoski, że wykonał "ruch wyprzedzający" i uciekł na urlop, aby nie podzielić losu m.in. Anny Kalczyńskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duże zmiany w TVN. Fala odejść i zwolnień

- Jedno z drugim nie miało nic wspólnego - stwierdził.

Filip Chajzer wspomniał o terapii, która w ostatnim czasie mu pomogła. Dzięki niej zrozumiał siebie i zaczął inaczej patrzeć na pewne sprawy.

- Jeśli ktoś ma z czymś problem, to jest jego problem, a nie mój. Na tym właściwie polega siła terapii. Nigdy w życiu nie spodziewałem się, jak gigantyczną moc ma terapia - stwierdził.

Czemu nie oglądamy go już na antenie? W odpowiedzi na to pytanie Chajzer odparł, że "przestało mu się spinać", to kim jest z tym, co czyta na swój temat.

- Ja wiem, kim jestem, jakie mam serce, co mam w głowie, komu pomogłem w życiu, ile daję z siebie. I nagle, gdy czytam o sobie, że jestem pajacem, debilem itd. w poważnych dużych portalach, bo postawiłem przecinek nie w tym miejscu lub komuś się nie spodobało jakieś słowo, to zacząłem zauważać, że przestało mi się spinać. Nie jestem zobligowany do informowania o swoim życiu co do detalu - podkreślił Chajzer.

W programie padło też oczywiście pytanie, kiedy Filip Chajzer zamierza wrócić do "Dzień Dobry TVN". Prezenter skwitował to lakonicznym "nie wiem", podkreślając, że kiedy będzie gotowy to wróci.

- Doszedłem do momentu w życiu, że już nie muszę być wesołym chłopakiem z mikrofonem w ręku, który zawsze się uśmiecha i zawsze ma dobry dzień. Już nie jestem człowiekiem, który chce spełniać oczekiwania innych - dodał.
Wybrane dla Ciebie
Polak wśród uwolnionych. Białoruś wypuszcza 123 więźniów politycznych
Polak wśród uwolnionych. Białoruś wypuszcza 123 więźniów politycznych
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci