Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KDH
|
aktualizacja

Cichopek i Hakiel ustalili szczegóły. To nie potrwa długo

10
Podziel się:

Rozstanie Kasi Cichopek i Marcina Hakiela zaskoczyło wszystkich. Okazało się, że para planowała to od dawna, stąd szybko ustaliła wszystkie szczegóły rozwodu.

Cichopek i Hakiel ustalili szczegóły. To nie potrwa długo
Hakiel i Cichopek byli razem przez 17 lat (fot. Akpa)

Wiadomość o rozstaniu Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela zaszokowała nie tylko ich fanów, ale cały show-biznes. Nikt nie spodziewał się, że tak, wydawałoby się, idealnie dobrana para postanowi się rozejść po 17 latach bycia razem. I choć od ogłoszenia informacji o rozwodzie minął już jakiś czas, wiele osób wciąż nie może w to uwierzyć.

Choć fani wciąż wierzyli, że partnerzy się zejdą, to jednak do tego nie dojdzie. Jak donosi "Super Express", Hakiel i Cichopek już złożyli odpowiednie dokumenty u prawników i podzielili swój majątek. Chodzi o dwa mieszkania – większe na Sadybie i mniejsze na Mokotowie. W weekend aktorka wyprowadziła się od męża i zajęła mniejsze mieszkanie.

Zobacz także: Zobacz: Najbardziej kosztowne rozwody. Mel Gibson stracił fortunę

Była para ustaliła także szczegóły opieki nad dziećmi. Cichopek i Hakiel będą się dzielić nią po połowie. Przez pierwszy tydzień dzieci zostaną z matką, w kolejnym z ojcem.

Ze względu na dobro dzieci nie zamierzają walczyć w sądzie. Marcin nie chce orzekania o winie. Zgodził się na wszystkie warunki Kasi. Najważniejszy jest dla niego spokój dzieci – zdradził "Super Expressowi" znajomy gwiazd.

Przypomnijmy, że Cichopek i Hakiel poznali się w trakcie realizacji drugiej edycji programu "Taniec z gwiazdami". Pobrali się w 2008 r. Doczekali się syna Adama (ur. 2009) i córki Heleny (ur. 2013).

Media zdążyły już wyliczyć, że Cichopek po rozwodzie nie będzie miała żadnych problemów finansowych. Poza pracą w "M jak miłość" aktorka świetnie radzi sobie także jako prowadząca show "Pytanie na śniadanie" oraz instagramerka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
Przypominam
4 miesiące temu
Małżeństwo to dobrowolne ograniczenie się do jednej osoby
Samotna
4 miesiące temu
1538 Tylko strona "Pu Kaczu" jest w stanie zagwarantować Państwu seks na najwyższym poziomie. Jest lepsza od ROKSA😉
Samotna
4 miesiące temu
8896 Tylko strona "Pu Kaczu" jest w stanie zagwarantować Państwu seks na najwyższym poziomie. Jest lepsza od ROKSA😉
Matka
5 miesięcy temu
Znudzilo sie "stare"Szuka sie"nowego"Dzieci co tam dzieci.Niewazne!!
Gość
5 miesięcy temu
Pani Kasiu ja tak patrzecna panią nie mogę teraz że nowe mi odbiera bo bym tu pani reprymendę napisała jestem matką czwórki dzieci a synów w waszym wieku mam więc mam dużo do powiedzenia Powiem tylko wszystko zło które wychodzi od pani z nawiązką powróci
Matka
5 miesięcy temu
Pieniadze nie wszystko.Dzieci woleli by chodzic w jednych butach,niz by po domu mial sie krecic wujek lub pan,a nie TATA.Szkoda dzieci.Uzgadnialuscie wasze decyzje z kochanymi dziecmi?!!!
Matka
5 miesięcy temu
Beda podrzucane jak kukulki.Raz u tatusia raz u mamusi.Oni Wam sie odplaca.Wy tego nie doswiadczyliscie.Byl dom i byltato i mama.
NA TEMAT !
5 miesięcy temu
No i ........NIC !!!! WIELKIE NIC !
Polak
5 miesięcy temu
Armia czerwona nadal morduje, gwałci i rabuje!!!
Ola
5 miesięcy temu
Dodam coś od siebie. Pracuję w szkole podstawowej. Pewnego dnia, jeden chłopiec z pierwszej klasy powiedział mi, ze jest bardzo smutny, bo tęskni za mamą. Gdy poprosiłam o wyjaśnienie, powiedział, że to tydzień w którym mieszka u taty. Spytałam go, czy lubi mieszkać u taty. Odparł: Tak, bardzo, ale ja tęsknie za mamą. Druga historyjka z mojej klasy. Inny chłopiec na powitanie, rano przy drzwiach oznajmił mi, że dzisiaj odbiera go tata i po lekcjach będą grać w piłkę. Lekcja sie skończyła. Dziecko stało w drzwiach, z piłka pod pachą, podekscytowane. Ojciec się spóźniał, chłopiec niecierpliwił. Po 15 min, gdy już nikogo nie było, chłopiec zapytał: Dlaczego mój tata nie przyszedł? I tyle drodzy rodzice. Rozwiązanie na pozór doskonale, ale dzieci to nie przedmioty.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić