Eksplozja radości Tomasza Lisa. "Jeszcze 400 km, a potem..."
Tomasz Lis nie ma dobrej passy w życiu zawodowym. W głównej mierze przyczyniły się do tego kontrowersyjne okoliczności zwolnienia ze stanowiska w "Newsweeku" oraz towarzyszące zdarzeniu oskarżenia byłych pracowników. Teraz jednak Tomasz Lis napisał coś, z czym zgodzić musi się każdy. Dziennikarz odniósł się do fenomenalnego występu Roberta Karasia.
Źródło zdjęć: © AKPA | Niemiec