Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|
aktualizacja

Zapadła decyzja ws. Tomasza Lisa. Nie wszystkim się podoba

35
Podziel się:

Po tym jak Wirtualna Polska opisała sytuacje świadczące o mobbingu w redakcji "Newsweeka" pod kierownictwem Tomasza Lis, szefostwo radia TOK FM podjęło decyzję o niezapraszaniu dziennikarza do studia aż do wyjaśnienia sprawy. Nie wszystkim ten ruch przypadł do gustu.

Zapadła decyzja ws. Tomasza Lisa. Nie wszystkim się podoba
Zapadła decyzja ws. Tomasza Lisa. Nie wszystkim się podoba (AKPA)

Tomasz Lis pod koniec maja z dnia na dzień stracił posadę redaktora naczelnego "Newsweeka". Znany dziennikarz nie otrzymał nawet możliwości pożegnania się z czytelnikami na łamach tygodnika, co tylko podsyciło plotki na temat przyczyn rozstania. Bardzo szybko pojawiły się też plotki, iż Lis miał dopuszczać się niewłaściwych zachowań względem podwładnych.

Zapadła decyzja ws. Tomasza Lisa. Nie wszystkim się podoba

Szymon Jadczak w Wirtualnej Polsce opublikował tekst bazujący na rozmowach z osobami, które miały doświadczyć mobbingu ze strony Lisa. Dziennikarz odciął się jednak od tej publikacji. Podczas jednej z wizyt w TOK FM stwierdził, że przedstawione w artykule sytuacje to "zestaw półprawd, ćwierćprawd poprzekręcanych".

Lis dodał też, że to "relacje dwóch osób", które miał "zasadnie usunąć z redakcji". - Komentowanie tego niepotrzebnie je nobilituje - powiedział.

Tamte słowa nie przekonały słuchaczy TOK FM, którzy domagali się stanowczej reakcji od władz rozgłośni. Tak też się stało. "W świetle ostatnich doniesień, do czasu wyjaśnienia sprawy zdecydowaliśmy się nie zapraszać Tomasza Lisa na naszą antenę w charakterze komentatora" - poinformowała redaktor naczelna radia TOK FM Kamila Ceran.

Jednak odsunięcie Lisa od komentowanie bieżących wydarzeń w TOK FM nie wszystkim się podoba. - Mamy w piątek audycję i na pewno odniesiemy się do tego, co się dzieje. Zbyt mało wiem, nie chcę więc teraz o tym mówić. Tekstu w WP nie czytałem - powiedział w rozmowie z serwisem wirtualnemdia.pl Tomasz Wołek, inny ze stałych gości audycji TOK FM.

Wiesław Władyka zdradził z kolei, że Tomasz Lis planował "udać się na urlop i miał ogłosić to w piątek". Chciał to jednak przekazać kolegom z audycji, a nie władzom radia.

- Sprawa jest cały czas poszlakowa i musi być jakoś wyjaśniana, to jest jasne. Ale to nie na tym etapie powinny zapadać wyroki tego typu. Tak więc uważam, że Radio TOK FM zachowało się niegrzecznie. Lis nie jest pracownikiem radia, nie bierze za te spotkania pieniędzy. Przez 19 lat co tydzień uczestniczy w komentowaniu rzeczywistości, na korzyść radia, które na tym nie traciło - powiedział Władyka.
Zobacz także: Zwycięstwo nad Rosją możliwe? Ekspert wymienia główne warunki
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(35)
Bolek
2 miesiące temu
Ale po co ta dramaturgia? Czy Lis wnosił coś pozytywnego do dziennikarstwa? Bez Niego będzie tylko rzetelniej.
Alicja
2 miesiące temu
Myślę, że nie tylko ja, ale też wielu przestanie słuchać TOK FM, bo to jest chora, nieuzasadniona reakcja. Po pierwsze Pan Lis nie pracuje w tejże, a po drugie można proporcjonalnie zareagować, ale w sytuacji kiedy są potwierdzone wyniki dochodzenia, a nie słówka przeciw słowom, w rzeczywistości dwoje urażonych osób, wedle opinii których, redaktor Lis ich niesłusznie zwolnił. W taki sposób w zasadnie można każdego upupić na amen. Nie dawno byliśmy świadkami, jak się to robi - przykład (?): proces Amber Heard i Johnnego Deepa.
kris77
2 miesiące temu
Jezeli Lis bedzie w TOK FM nigdy nie bede sluchał tej rozgłosni.
Jas
2 miesiące temu
Odkad zostal redaktorem Newsweeka przestalem czytac te gazete. Tak ja upolitycznil ze nie dalo sie. A szkoda bo kiedys to byla moja ulubiona prasa
za Polską
2 miesiące temu
Jakim prawem o2 cenzuruje komentarze , Polska konstytucja zabrania cenzury, niemiecki Portal do Niemiec , cenzor do Niemiec , precz z wasz ciągłą prowokacją i hejtem , tu jest Polska!
Ppppppp
2 miesiące temu
SB kontroluje komentarze
Gość
2 miesiące temu
Nie wątpię że mógł sobie pozwalać na zbyt dobitne komentowanie efektów czyjejś pracy, bo wygląda na perfekcjonistę i pracoholika, z takimi trudno wytrzymać. A teraz pracownicy to chuchra, bardzo delikatni, obrażalscy i słabo kumaci, nigdy nie są winni tylko i ni ich mobbingują
Onei
2 miesiące temu
Gdyby takie oskarżenia padły pod kątem prawicowego dziennikarza to w Polsce byłby już manifestacje i rezolucje. Panie lis zapamiętaj pan "kto sieje wiatr ten zbiera burze"!
gąska
2 miesiące temu
A to lisek chytrusek!
kat
2 miesiące temu
tego lisa należy złapać i ściągnąć z niego skórę
duny
2 miesiące temu
To jest biedny, niezrównoważony psychicznie człowiek.
ekspert
2 miesiące temu
Zbliżają się wybory i przeciwnicy władzy na boczne tory widać że boją się Lisa . Miało być tanie państwo a stało się rozpustne.
Twardy
2 miesiące temu
POzdrowienia dla cenzora
Ola,
2 miesiące temu
Bardzo dobrze że go nie będzie zabierał 50% czasu antenowego i nikogo nie dopuszczał do głosu
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić