Gorzkie słowa Orłosia o TVP. "Jak daleko do dna?"

Maciej Orłoś ma dość treści przedstawianych w "Wiadomościach" na TVP1. Były pracownik publicznego nadawcy zamieścił wpis na Twitterze, w którym wyraził swoje zniesmaczenie dot. hasła na pasku, który pojawił się w serwisie informacyjnym 17 sierpnia.

Orłoś nie zostawił na TVP suchej nitkiOrłoś nie zostawił na TVP suchej nitki
Źródło zdjęć: © Twitter, Wikimedia Commons

Maciej Orłoś przez wiele lat był jedną z twarzy TVP. Jeszcze w 2015 roku ciężko było wyobrazić sobie, że kiedyś może zabraknąć go wśród prowadzących kultowy "Teleexpress". Niemożliwe stało się jednak faktem 31 sierpnia 2016 roku. Pięć lat później podzielił się z internautami kulisami odejścia z Woronicza. Przyznał, że nie został zwolniony, a była to jego decyzja.

Z TVP odszedłem pięć lat temu – 31 sierpnia 2016. Niektórzy myślą, że mi podziękowano, ale nie – to ja podziękowałem - napisał Orłoś.

Orłoś ujawnił, co było przyczyną odejścia po dwóch dekadach pracy. Dziennikarz w ostrych słowach stwierdził, że nie chciał firmować swoją twarzą stacji, która "manipuluje widzami". Jego słowa odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych.

Nie chciałem firmować twarzą telewizji, która manipuluje widzami, łamie zasady etyki dziennikarskiej, a (niektórym) dziennikarzom kręgosłupy - uzasadnił Orłoś.

Od przejęcia władzy przez PiS w TVP zapanowały nowe porządki. Wielu pracujących tam od lat dziennikarzy zrezygnowało z dalszej pracy, bądź zostało zwolnionych. Znakiem rozpoznawczym zmiany kierownictwa na Woronicza stały się paski wyświetlane we "Wiadomościach" na TVP1. Zamieszczane tam treści są często obiektem drwin internautów.

Orłoś zażenowany paskiem

Szerokim echem odbił się kadr z wydania "Wiadomości" z 17 sierpnia. Na pasku pojawiło się wtedy hasło "Nieudacznicy z opozycji pouczają innych". Łatwo zauważyć, że charakter treści narzuca antyopozycyjną narracje i nie ma nic wspólnego z dziennikarską neutralnością. Na fakt ten zwrócił uwagę Maciej Orłoś, który we wpisie na Twitterze stwierdził, że zastanawia się, jak daleko pozostało TVP do dna.

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje