Zaginiona piosenkarka otarła się o śmierć. Opublikowała niepokojące nagranie

Przed weekendem rodzina Kelly Price podniosła alarm, wpisując piosenkarkę na krajową listę osób zaginionych. 48-letnia gwiazda R&B zniknęła bez śladu po zachorowaniu na Covid-19. Kilka dni później Price zamieściła w sieci niepokojące nagranie.

Kelly Price straciła dziadka przez Covid-19. Sama też miała poważne komplikacjeKelly Price straciła dziadka przez Covid-19. Sama też miała poważne komplikacje
Źródło zdjęć: © Getty Images

Kelly Price to gwiazda R&B i gospel, mająca na swoim koncie współpracę m.in. z Arethą Franklin i R. Kellym. Kilka dni temu zrobiło się o niej głośno w kontekście poszukiwań rozpoczętych przez członków rodziny. Bliscy zaniepokojeni tym, że Kelly nie daje znaku życia po zachorowaniu na Covid-19, zgłosili to odpowiednim służbom.

Opieka społeczna zapukała do drzwi jej domu, ale słuch po niej zaginął. Rodzina była bezradna, dlatego zgłosiła zdarzenie i nazwisko Kelly Price pojawiło się na liście zaginionych w Krajowym Centrum Informacji o Przestępczości.

Kilka dni później okazało się, że Kelly Price wcale nie zaginęła. Najpierw odniosła się do niepotrzebnego szumu wokół jej osoby na Instagramie. A następnie nagrała wyjaśnienia, które opublikował portal TMZ.

Maneskin dla WP: Homofobia? Nie powinno być na nią żadnego przyzwolenia

Piosenkarka zdradziła, że dochodzi do siebie po zarażeniu się koronawirusem. Sytuacja jest stabilna, ale był moment, kiedy znalazła się "na łożu śmierci" i "cudem wróciła do żywych".

Będąc pod opieką lekarzy, w pewnym momencie na EKG pojawiła się płaska linia i piosenkarka musiała być reanimowana. Dziś cały czas jest pod stałym nadzorem, musi mieć podawany tlen, ale najgorsze ma już za sobą.

Jeżeli chodzi o rzekome zaginięcie, to była to afera niepotrzebnie rozdmuchana przez rodzinę. Kelly Price zdradziła, że nie utrzymuje stałego kontaktu z krewnymi i nie informowała ich, że "zamierza się odizolować" na pewien czas. Stąd to całe zamieszanie.

Źródło artykułu: WP Gwiazdy
Wybrane dla Ciebie
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa