Szczęśliwy finał poszukiwań 85-latki. Po sześciu dniach. "Prawdziwy cud"
Poszukiwania pani Honoraty, emerytowanej lekarki z Warszawy, trwały od sześciu dni. Kobieta zaginęła 10 września po wyjściu z domu. W środę, 16 września, bliscy seniorki przekazali dobre wieści. – Najpiękniejsza wiadomość, na którą tak bardzo czekaliśmy. Babcia Honorata jest już bezpieczna – napisała na Instagramie pani Katarzyna, wnuczka 85-latki.