Majątek Ewy Demarczyk. "To byłoby dla niej zawstydzające"

Ewa Demarczyk zmarła 14 sierpnia 2020 roku w Krakowie. Artystka nie zostawiła po sobie testamentu, co od miesięcy jest komentowane w mediach. Spadku po wokalistce nie odziedziczył jednak jej wieloletni partner Paweł Rynkiewicz, a siostra Ewy Demarczyk, z którą artystka nie utrzymywała kontaktu. Mężczyźnie nie podoba się, co robi z nim Lucyna Demarczyk-Staśto.

Majątek Ewy Demarczyk. "To byłoby dla niej zawstydzające"Majątek Ewy Demarczyk. "To byłoby dla niej zawstydzające"
Źródło zdjęć: © PAP | JANUSZ UKLEJEWSKI

Ewa Demarczyk była jedną z najbardziej charyzmatycznych polskich artystek scenicznych. Wokalistka słynęła z wykonywania utworów poezji śpiewanej i ich niebanalnej interpretacji. Wielokrotnie nagradzana i doceniana za swoje dokonania.

W 1963 roku Demarczyk wystąpiła na I Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a za swój występ otrzymała nagrodę festiwalu. Z biegiem lat i coraz większą karierą wycofała się w cień.

Ostatni koncert Ewa Demarczyk dała 8 listopada 1999 r. w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu. Po 2000 r. całkowicie wycofała się z życia publicznego. Przez lata żyła jednak u boku Pawła Rynkiewicza, swojego partnera. Mimo, że byli razem 40 lat, był to związek nieformalny i majątek Demarczyk w całości przypadł jej siostrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oni odeszli w 2020 roku

Majątek Ewy Demarczyk. "To byłoby dla niej zawstydzające"

Lucyna (rodzeństwo artystki) miała nie utrzymywać z siostrą żadnego kontaktu. - Jej siostra nie miała z nią kontaktu przez co najmniej ostatnich 30 lat jej życia, co za tym idzie, można by przypuszczać, że pani Lucyna mało przez ten czas o wrażliwości swojej siostry wiedziała - stwierdził Paweł Rynkiewicz.

Mężczyzna zabiera głos w sprawie zmarłej trzy lata temu partnerki w mediach społecznościowych. Skomentował także zbiórkę, którą siostra Demarczyk założyła "na pomnik ku czci" artystki.

Takiej formie zgromadzenia nagrobnych funduszy Ewa byłaby przeciwna. To byłoby dla niej zawstydzające - wyjawił Rynkiewicz.

Jego zdaniem "tylko ktoś, kto nie znał prawdziwej Ewy, mógł taki projekt wymyślić i zaakceptować". Partner Ewy Demarczyk zauważył również, że "trwa jeden wielki targ nad jedynym w swoim rodzaju dorobkiem, który na wieki stracił swego prawowitego właściciela".

Ewa zawsze żyła skromnie i nie uznawała megalomanii - pisał w sierpniu Rynkiewicz.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę powietrza. Wskazali na Polskę
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę powietrza. Wskazali na Polskę
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń