"To żenada". Rudi Schuberth wprost o swojej emeryturze

Rudi Schuberth to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów. Od kilku lat pobiera świadczenie emerytalne, które jest tak niskie, że wciąż musi pracować.

scena z: Rudi Schuberth SK: , , fot. Kurnikowski/AKPA"To żenada". Rudi Schuberth o swojej emeryturze
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Wiele emocji budzi temat emerytur wśród polskich artystów, często niskich. W jednym z wywiadów Rudi Schuberth otwarcie mówił o swojej emeryturze, wyrażając niezadowolenie z jej wysokości.

W tym roku Rudi Schuberth skończył 71 lat. To postać niezwykle barwna, przez wiele lat cieszył się popularnością wśród widzów telewizyjnych. Publiczność zna go m.in. z programu "Jak oni śpiewają?". Wcześniej prowadził także teleturnieje "Rekiny kart" (1997-1999) i "Zgadula" (2000) oraz program "Śpiewające fortepiany" (2001-2005).

Jednak dekadę temu zdecydował się opuścić telewizję. Był to wynik chęci odpoczynku od zgiełku mediów. Zamieszkał wtedy na Kaszubach, gdzie ma do dyspozycji prywatne jezioro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zniszczone mosty i tony błota. Nagrania po ulewach w Walencji

Jakiś czas temu Rudi poruszył temat swojej emerytury. Otworzył się na rozmowę o tym, że jego świadczenie jest bardzo niskie.

Trudno w to uwierzyć, ile Schuberth otrzymuje co miesiąc. Mowa tu o zaledwie 1200 zł miesięcznie.

Od czasu do czasu będę musiał nadal występować i pokazywać się publicznie, bo ta moja emerytura to jest po prostu żenada. Artyści nie mają żadnych emerytur - mówił w rozmowie z "Faktem".

Powrót do telewizji? "Na tym stanęło"

W 2017 roku Rudi Schuberth udzielił wywiadu, w którym pytano go o ewentualny powrót do telewizji. Jego odpowiedź była zdecydowana.

Oj, nie, na tym stanęło już na zawsze. Człowiek nie powinien wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Ja swoje się napracowałem już w telewizji, dziś jestem wolnym człowiekiem. Wciąż koncertuję ze wspaniałymi muzykami, wykonuję swoje piosenki w innych aranżacjach i podczas tych występów chętnie spotykam się z publicznością - zaznaczył muzyk, cytowany przez "Vivę".

Aktualnie artysta korzysta z życia w otoczeniu przyrody. Przebywanie w tak pięknej okolicy sprzyja odpoczynkowi i daje możliwość codziennego podziwiania krajobrazów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"