Wody Polskie apelują do mieszkańców. Wały przeciwpowodziowe mogą nie wytrzymać

Intensywne opady deszczu zagroziły stabilności wałów przeciwpowodziowych na Żuławach na Pomorzu. - Prosimy o niewchodzenie na wały i wstrzymanie się od poruszania się po wałach na rowerach, samochodami oraz ciężkim sprzętem - zaapelowały Wody Polskie w komunikacie.

Wody Polskie ostrzegająWody Polskie ostrzegają. Wały przeciwpowodziowe są nasiąknięte wodą
Źródło zdjęć: © Wody Polskie
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Wały przeciwpowodziowe na Żuławach są nasiąknięte wodą.
  • Wody Polskie apelują o unikanie wchodzenia na wały.
  • Obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia.

Zagrożenie na Żuławach

Po intensywnych opadach deszczu wały przeciwpowodziowe na Żuławach są w krytycznym stanie. Wody Polskie ostrzegają, że nasiąknięte wodą wały mogą ulec uszkodzeniu, co stanowi poważne zagrożenie dla mieszkańców regionu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Powodzie błyskawiczne w północnej Polsce. Nagrania z Tolkmicka i Elbląga

Apel do mieszkańców

Wody Polskie apelują do mieszkańców, aby unikali wchodzenia na wały oraz używania ciężkiego sprzętu w ich pobliżu. Ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia obowiązuje w całym regionie, co podkreśla powagę sytuacji.

Na Żuławach miejscami występują lokalne obsunięcia gruntu, spowodowane dużym napełnieniem wodą mas ziemnych. Trwają prace związane z likwidacją podtopień. Wały przeciwpowodziowe są zabezpieczone, trwa przegląd obiektów. Stacje pomp pracują z pełną wydajnością, tam, gdzie zachodziła taka potrzeba pompownie uzupełniono dodatkowymi agregatami. Pracownicy stale monitorują sytuację i koordynują prowadzenie prac – podkreślono w komunikacie.

Problemy na ścieżkach rowerowych

Na trasie rowerowej z Nowego Dworu Gdańskiego do Żelichowa, biegnącej po lewym wale rzeki Tugi, stwierdzono obsunięcia ziemi. Miejsca te zostały oznaczone taśmami ostrzegawczymi, aby zapobiec potencjalnym wypadkom.

Prosimy o niewchodzenie na wały i wstrzymanie się od poruszania się po wałach na rowerach, samochodami oraz ciężkim sprzętem - zaapelowano w komunikacie.

W Kwidzynie, przy rzece Cyganówce, doszło do osunięcia skarpy, co zagraża pobliskiemu domowi. - Zagrożony jest dom mieszkalny, właściciele budynku zostali poinformowani o niebezpieczeństwie – przekazano w komunikacie. Planowane jest wykonanie palisady zabezpieczającej brzeg rzeki.

Monitorowanie sytuacji

Wody Polskie zapewniają, że sytuacja jest stale monitorowana. Pracownicy współpracują z centrami zarządzania kryzysowego, aby minimalizować skutki podtopień. Stacje pomp działają z pełną wydajnością, a tam, gdzie to konieczne, dodano dodatkowe agregaty.

Wybrane dla Ciebie
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku
Ciało na jezdni. Dramatyczne zgłoszenie wpłynęło w nocy
Ciało na jezdni. Dramatyczne zgłoszenie wpłynęło w nocy
Rosjanie rekrutują osoby uzależnione? Oni mają walczyć w Ukrainie
Rosjanie rekrutują osoby uzależnione? Oni mają walczyć w Ukrainie
Stracił nogi. O 17-latku usłyszała cała Polska. A teraz coś takiego
Stracił nogi. O 17-latku usłyszała cała Polska. A teraz coś takiego