Rosyjski żołnierz z polskim obywatelstwem. To on ratował Mackiewicza

Denis Urubko razem z Adamem Bieleckim ruszył na ratunek Tomaszowi Mackiewiczowi i Elisabeth Revol. To nie pierwszy raz, kiedy ratował kogoś w górach. Kim jest Urubko, zdobywca tytułu Śnieżnej Pantery i rekordzista w biegu na Elbrus?

Denis Urubko kiedy się wspina nie je i nie pije.
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Nina Harbuz

O sobie mówi, że w trudnych, wysokogórskich zimowych warunkach jest jedynie cierpliwy i wcale nie uważa się za mocnego. Gdy zdobywał Gasherbrum przysypała go lawina. W wywiadzie jakiego później udzielił powiedział: "Byłem gotowy na śmierć".

Jednocześnie uważał, że śmierć w górach nie ma żadnego sensu. - Jak giniesz na wojnie, to twoja śmierć ma sens, bo bronisz ojczyzny, rodziny, a wspinamy się tylko dla siebie i własnej przyjemności - mówił portalowi Wspinanie.pl, podkreślając jednocześnie, że alpinizm jest niebezpieczny i należy zdawać sobie z tego sprawę.

W młodości chodził po górach Kaukazu, jednak prawdziwa przygoda z górami zaczęła się od lektury książki o wejściu Reinholda Messnera na Nanga Parbat. - Po jej przeczytaniu wiedziałem już, że to, czego szukam jest w górach. Zacząłem ryzykować, chodzić w różne niebezpieczne miejsca - opowiadała Urubko.

Michał Bugno: Akcja Bieleckiego i Urubki była spektakularna, brawurowa i heroiczna. Przejdzie do historii himalaizmu

Do wojska dostał się z dużymi trudnościami. Do armii zaciągnął się po wyjeździe do Kazachstanu, gdzie jednocześnie trenował wspinaczkę górską. - Ale był to okres wielkich zmian politycznych, Związek Radziecki rozpadał się i nie chcieli mnie wziąć do armii, bo mówili, że jestem Rosjaninem i takich jak ja do wojska nie biorą. Wielu ludzi nie chciało iść do wojska, a ja bardzo! Wreszcie mi się udało - wspominał Urubko, który z wykształcenia jest aktorem.

Kiedy się wspina nie je i nie pije. Robi to przed i po wysiłku, bo uważa, że to zakłóca funkcjonowanie jego organizmu. - Na Cho Oyu wiedzieliśmy, że część ściany to będzie trudne wspinanie, ale byliśmy na to gotowi, wytrenowani i napieraliśmy na maxa. Wiedzieliśmy, że jak pokonamy ten trudny skalny odcinek, to dalej będzie już łatwiej. Ale to co jest dobre dla mnie, niekoniecznie będzie dobre dla innych - opowiadał, dodając - Czasem wygrywam tylko siłą woli. Ludzie pytają, jak można nie jeść? Odpowiadam: normalnie.

O partnerstwie w górach mówił, że jest dla niego wszystkim. - Na partnerze musisz polegać, jak na samym sobie. W trudnym chwilach to właśnie partner daje Ci siłę i wiarę w to, że pokonasz trudności. Moi partnerzy są dla mnie jak bracia - kwitował.

Denis Urubko wspina się bez tlenu. Jako pierwszy wspinał się zimą na Makalu i Gasherbrum II. W 2001 roku uratował sprowadzając do bazy znaną alpinistkę i himalaistkę Annę Czerwińską, a rok później uratował życie Marcina Kaczkana, który podczas wyprawy doznał obrzęku mózgu. Uczy ludzi techniki wspinania, chcąc zwiększyć ich szanse na przeżycie w górach. - Przypominam im, że najważniejsze w życiu człowieka to rodzina, potem praca, bo ona oznacza chleb, następnie nauka, bo ona nam gwarantuje pracę, dopiero na czwartym miejscu są góry, bo to zabawa, hobby - kończy.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje