Buffalo Sabres świętują dziesiąte zwycięstwo z rzędu w NHL
Buffalo Sabres odnieśli dziesiąte z rzędu zwycięstwo w NHL, pokonując na wyjeździe Dallas Stars 4:1. To czwarte takie osiągnięcie w historii klubu.
Hokeiści Buffalo Sabres pokonali na wyjeździe Dallas Stars 4:1, odnosząc dziesiąte z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach NHL. Tak imponującą serię Sabres zanotowali po raz czwarty w historii klubu, poprzednie miały miejsce w sezonach 1983/84, 2006/07 i 2018/19.
Tage Thompson był bohaterem wieczoru, zdobywając dwa gole i zaliczając asystę. Josh Doan i Bowen Byram także mieli po jednej bramce i asyście na swoim koncie. Po stronie Dallas Stars jedynym strzelcem był Mavrik Bourque, a Casey DeSmith uratował zespół przed wyższą porażką, broniąc 27 strzałów rywali.
Pokazali, co działo się w Jantarze. "Krajobraz jak po bitwie"
Mecz w Denver: Avalanche kontra Blues
W innym spotkaniu hokeiści Colorado Avalanche pokonali St. Louis Blues 6:1, przeważając już w pierwszej tercji, zdobywając cztery gole i nie tracąc żadnego. Nathan MacKinnon, lider klasyfikacji strzelców, przekroczył barierę 400 goli w karierze podczas tego meczu.
Colorado wygrało w Denver dziewiąte spotkanie z rzędu, ponosząc w 39 meczach tylko dwie porażki w regulaminowym czasie gry.
Nashville Predators triumfują w Las Vegas
Nashville Predators pokonali Golden Knights 4:2 w meczu rozegranym w Las Vegas. Steven Stamkos osiągnął kamień milowy, zdobywając 600. gola w karierze, stając się 22. graczem w historii NHL z takim dorobkiem.
Predators wygrali po raz piąty w ostatnich sześciu meczach, podczas gdy Golden Knights przegrali trzeci mecz z rzędu.