Chwile grozy podczas wyścigu. Mechanik potrącony przez kierowcę swojego zespołu

Dramatyczne chwile przeżył członek jednej z załóg podczas wyścigu serii NASCAR na torze Talladega. Został potrącony przez jednego z kierowców w alei serwisowej. Całe zdarzenie wyglądało fatalnie.

Wypadek podczas wyścigu na torze TalladegaWypadek podczas wyścigu na torze Talladega
Źródło zdjęć: © Twitter @NASCAR

Wyścigi NASCAR są bardzo widowiskowe. Kierowcy ścigają się na owalnych torach z prędkością przekraczającą nawet 300 km/h. Jest to także niebezpieczna dyscyplina.

Przekonał się o tym jeden z mechaników. Podczas wyścigu na torze Talladega Speedway Jordan Anderson zjechał do boksu. W trakcie wymiany opon członek załogi Kyle Warner został potrącony przez Austina Hilla.

Mechanik został wyrzucony w powietrze. Całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. Warnerowi nic się nie stało, zdołał się pozbierać i... dokończył nawet wymianę opon w samochodzie Andersona. "The Sun" przekazało, że stan jego zdrowia po wyścigu jest nieznany.

Wyścigi NASCAR

Jordan Anderson ukończył wyścig na szóstym miejscu. W klasyfikacji generalnej cyklu zajmuje aktualnie 19. miejsce z dorobkiem 259 punktów.

Austin Hill, który potrącił mechanika, jest liderem. Ma na swoim koncie aż 3028 punktów. Kolejny wyścig odbędzie się w nocy z piątku na sobotę (16/17 października) czasu polskiego w Kansas.

Koronawirus. Ekspert krytycznie o zamknięciu stadionów. "Takie gwałtowne restrykcje są przesadą"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie